Tydzień temu w siedzibie fundacji WOŚP przy jednym stole usiedli do rozmów prezes TVP Andrzej Urbański i Piotr Walter, prezes TVN. Razem z Jurkiem Owsiakiem rozmawiali o transmisji XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na antenach obu stacji. Jak będzie wyglądała ta współpraca?

Owsiak nie chce rozmawiać o szczegółowych ustaleniach przed podjęciem ostatecznych decyzji. "Rozmowy z obiema stacjami się toczą" - potwierdza Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy fundacji. Nieoficjalnie wiadomo, że nadawcy podzielili się obowiązkami. W tym samym czasie będą transmitować tylko początek i finał koncertu. W ciągu dnia będą pokazywać go zamiennie, tak, by widz mógł się przełączać z kanału na kanał.

"Na ten jeden dzień możemy zapomnieć o współzawodnictwie. Dzięki temu osiągniemy więcej, a skorzystają na tym potrzebujące dzieci. To wyjątkowa akcja, ewenement w skali europejskiej" - mówi Aneta Wrona, rzeczniczka TVP, potwierdzając, że telewizja publiczna nie ma nic przeciw temu, aby zorganizować tę akcję wspólnie z TVN. Prezes Urbański miał nawet powiedzieć do Piotra Waltera, że tego dnia nie będzie konkurencji. "Chodzi przecież o to, żeby puszka była pełna" - stwierdził.

TVN ma wykorzystać w czasie relacji swój helikopter "Błękitny 24", a TVP, jak dotąd, użyczy studia telewizyjnego i wykorzysta ośrodki regionalne.

"Porozumienie telewizji zwiększa możliwości komunikacyjne fundacji i to dobra wiadomość przede wszystkim dla Owsiaka. Ale skorzystają na tym również obie stacje" - ocenia Adam Łaszyn, specjalista od wizerunku z firmy Alert Media. Jego zdaniem WOŚP jest idealnym przykładem połączenia interesu publicznego oraz komercyjnego. Relacje z ostatniego finału przyciągnęły przed telewizory niemal 2 mln widzów (dane AGB Nielsen Media Research). WOŚP zapewnia więc oglądalność i daje prestiż.

"Mogę Jurkowi tylko pozazdrościć" - przyznaje Janina Ochojska, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej. "W większości przypadków, jeśli patronat nad akcją charytatywną obejmuje jedno medium, to trudno do tego namówić kolejne, konkurencyjne. A tutaj mamy najlepszy przykład, że można. Zresztą Jurkowi tego jednego dnia udaje się dokonać czegoś niezwykłego - zjednoczyć Polaków o najróżniejszych przekonaniach, ludzi różnych wyznań i orientacji, i jak się okazuje także stacje telewizyjne" - dodaje Ochojska.

Transmisja finału WOŚP w TVP stanęła pod znakiem zapytania w maju, kiedy Jurek Owsiak po 16 latach rozstał się z TVP. Związał się z platformą n i Grupą ITI (która jest współwłaścicielem TVN), gdzie dostał propozycję stworzenia własnego kanału. Z telewizją publiczną rozstawał się nie bez żalu.

Reklama

"Ostatni rok był pełnym goryczy odbijaniem się od muru obojętności" - powiedział. TVP 2 skróciła czas transmisji XV Finału WOŚP. Zagrożony zdjęciem z ramówki był też autorski program Owsiaka "Kręcioła". Ale w rozmowie z DZIENNIKIEM już wtedy Owsiak przyznał, że nie wyklucza współpracy z TVP przy organizacji kolejnego finału.

"Siłą rzeczy zaczęliśmy rozmawiać z TVN. Ale to nie zamyka drogi innym mediom" - mówił Owsiak. Dziś jego zapowiedzi nabierają realnego kształtu. 13 stycznia pod hasłem "Finał z głową" fundacja będzie zbierać pieniądze na dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi.