Dziennik Gazeta Prawana logo

Podarte uchwały sędziów. "Zachowanie Nawackiego podważa zaufanie do sądów"

11 lutego 2020, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maciej Nawacki
Maciej Nawacki/PAP
Jako wyjątkowo naganne, nielicujące ze standardami pełnienia służby sędziowskiej określiło Kolegium Sądu Apelacyjnego w Białymstoku zachowanie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego na zebraniu sędziów. Kolegium przyjęło uchwałę, w której skrytykowało przedarcie uchwał przez Nawackiego.

W piątek w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał. Do głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.

Jak poinformował rzecznik Sądu Apelacyjnego w Białymstoku Janusz Sulima, kolegium tego sądu w uchwale podjętej we wtorek przyjęło, iż "wypełniając ustawowy obowiązek wypowiadania się w kwestii zachowań sędziów naruszających zasady etyki (...) ocenia jako wyjątkowo naganne, nielicujące ze standardami pełnienia służby sędziowskiej zachowanie prezesa SR w Olsztynie Macieja Nawackiego z 7 lutego, podczas zebrania sędziów".

Jak wskazali sędziowie z Kolegium Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, naganne zachowanie prezesa Nawackiego "polegało w szczególności na ostentacyjnym i publicznym zniszczeniu przekazanych mu projektów uchwał tego zebrania". - wskazali w uchwale sędziowie.

Kolegium Sądu Apelacyjnego w Białymstoku przypomniało, "że zachowanie pana prezesa już w okresie wcześniejszym budziło wątpliwości, czego dowodem była uchwała Kolegium SA z 12 grudnia 2019 r. o zwróceniu się do zastępcy rzecznika przy SA o podjęcie w stosunku prezesa Nawackiego czynności wyjaśniających, co nastąpiło zgodnie z postanowienie z 3 stycznia 2020 r." Chodziło o niezwołanie przez prezesa Nawackiego zebrania sędziów w Sądzie Rejonowym w Olsztynie mimo, iż złożyli oni wniosek, pod którym podpisała się wystarczająca liczba sędziów.

Dezaprobatę dla zachowania prezesa Nawackiego wyraziło w poniedziałek także Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie, które skierowało jego sprawę do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku. Jak oceniło Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie, zniszczenie 7 lutego podpisanego przez sędziów projektu uchwał stanowiących załącznik do protokołu zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie, może być zakwalifikowane jako delikt dyscyplinarny, bo - jak mówił rzecznik sądu - chodzi o uchybienie godności urzędu sędziego i naruszenie zasad etyki sędziowskiej.

Zawiadomienie ws. zniszczenia dokumentów przez prezesa Nawackiego złożyli we wtorek do Prokuratury Rejonowej Olsztyn Południe olsztyńscy sędziowie. Podobne zawiadomienia złożyli poseł Tomasz Zimoch (KO) oraz olsztyński emerytowany adwokat Ryszard Afeltowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj