Jak podaje RMF FM, rzecznik prasowa szpitala Katarzyna Brożek, w swoim oświadczeniu informuje, że lekarka-pediatra zatrudniona w szpitalu poddała się testom na obecność koronawirusa, po tym jak 9 dni wcześniej wróciła do pracy prosto z urlopu narciarskiego. "W chwili podejmowania pracy nie występowały u niej żadne niepokojące objawy".

Reklama

12 marca lekarka wzięła zwolnienie lekarskie. Powód? Objawy infekcji układu oddechowego – czytamy na stronie RMF FM.

W grupie, z którą spędzała swój narciarski urlop, potwierdzono zakażenie koronawirusem – dodano.

Pediatra została objęta kwarantanną, a na wynik testów nadal czeka.

Załoga szpitala i pacjenci również zostali poddani testom na obecność wirusa.

Jak podaje RMF FM zakażona jest lekarka i pielęgniarka, a kwarantanną objęto 41 osób.