Liturgii w cerkwi św. Jerzego w Białymstoku musiała interweniować policja. Powód? W trakcie nabożeństwa, w parafii znajdowało się więcej niż 50 osób – podaje Radio Białystok.
Proboszcz ks. Grzegorz Misijuk mówił, że w cerkwi mogło znajdować się około 70 osób, a wierni stali w odstępach. Nie chciał też nikogo wypraszać. - podaje Radio Białystok.
– powiedział proboszcz.
Białostockie parafie prawosławne wystosowują apele do wiernych.
"Zalecamy, aby udział w nabożeństwach wyrażał naszą wiarę i jednocześnie troskę o naszych bliźnich. Przyjęcie Ciała i Krwi Chrystusa to zbawienny dar. Niezmiennie pamiętajmy, że wymaga ono naszego przygotowania, wiary i bojaźni Bożej. Nie jest i nie może być wymuszane, a powinno stanowić naszą odpowiedź na słowa Zbawiciela "jeśli chcesz, to chodź..." - czytamy na stronie prawosławnej parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|