- przyznała w rozmowie z PAP Magdalena Merta, wdowa po wiceministrze kultury i dziedzictwa narodowego Tomaszu Mercie.
- mówiła wspominając swojego męża.
Odnosząc się do tragedii smoleńskiej stwierdziła, że symbolicznie wpisuje się ona w narrację o zbrodni katyńskiej, która według niej "w dużym stopniu stanowi o naszej tożsamości". - powiedziała.
Jej zdaniem, warto przypominać, iż śledztwo katyńskie nie jest zamknięte oraz warto pamiętać przesłanie śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który podkreślał znaczenie prawdy o Katyniu. - dodała.
- zauważyła.
Dla Małgorzaty Sekuły-Szmajdzińskiej, wdowy po wicemarszałku Sejmu Jerzym Szmajdzińskim, to bardzo smutne, że z uwagi na obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa 10. rocznica katastrofy smoleńskiej upłynie bez obchodów. W poprzednich latach 10 kwietnia o 8.41 razem z rodziną i przyjaciółmi odwiedzała grób męża na cmentarzu w Wilanowie.
- powiedziała PAP.
Wdowa po wicemarszałku Sejmu zwróciła uwagę, że 10 lat "to dużo, ale jednocześnie bardzo mało". - mówiła.
Jak podkreśliła wdowa, bardzo ważna jest dla niej pamięć o jej mężu. - stwierdziła.
Sekuła-Szmajdzińska wspomniała również o wielkich pasjach Jerzego Szmajdzińskiego.- zaznaczyła.