Dyktando 2007 w Katowicach pisało aż tysiąc osób. A wśród nich córka byłego prezydenta. Wygrał ten, kto na nią stawiał, bo zajęła doskonałe, drugie miejsce. "Do takiego testu nie można się wcześniej przygotować" - mówiła Aleksandra Kwaśniewska w TVN24.
Dyktando nie było łatwe. Zresztą nigdy nie jest łatwe. Ale mimo to co roku do Katowic przyjeżdżają tysiące ludzi z całej Polski, żeby zmierzyć się z tekstem pełnym raf i mielizn ortograficznych.
Tym razem swych sił postanowiła spróbować również córka byłego prezydenta. Aleksandra Kwaśniewska może być z siebie dumna. Zajęła drugie miejsce.
"W pociągu do Katowic próbowałam przeglądać słowniki, ale wszystko na próżno. Nie można się przecież nauczyć pisowni wszystkich wyrazów sprawiających kłopoty" - opowiadała w TVN24.
Jury tytuł Bezbłędnej Dwudziestolatki oraz 10,5 tysiąca złotych przyznało Katarzynie Szkaradnik. Bezbłędnym Dwudziestolatkiem został Patrycjusz Pilawski. I on również zabrał ze sobą do domu 10,5 tysiąca złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane