Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski patrol zabił afgańskiego policjanta

4 grudnia 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Afgański policjant zginął pod kołami prowadzonego przez Polaków opancerzonego Rosomaka. Możliwe, że żołnierze nie zauważyli mężczyzny, bo wypadek wydarzył się wieczorem, gdy widoczność nie była najlepsza.

Ta tragedia zdarzyła się 25 listopada. Dziś w polskim kontyngencie w Afganistanie zakończyło się wstępne śledztwo. To jednak nie koniec, bo sprawę wciąż badają żandarmeria i prokuratura wojskowa.

Wiadomo, że Polacy znajdowali się na trasie Ghazni-Kabul. W konwoju jechał między innymi Rosomak i to właśnie pod koła tego pojazdu dostał się stojący na poboczu afgański policjant.

"O tym incydencie, wypadku, meldowano mi wcześniej, ale wczoraj został potwierdzony fakt, że to polski konwój spowodował ten wypadek" - powiedział dziś szef MON Bogdan Klich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj