Dziennik Gazeta Prawana logo

Lawina porwała turystę w Tatrach

10 lutego 2008, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Masy śniegu runęły i porwały go 200 metrów w dół. Spadł na słowacką stronę Ciemniaka w Tatrach Zachodnich. Pół godziny leżał pod śniegiem, nim nadeszła pomoc. Na szczęście nie zamarzł. Jest już w szpitalu. Ten turysta miał wiele szczęścia - przyznają ratownicy.

Okazuje się jednak, że szczęściu pomogły umiejętności mężczyzny. Poszkodowany jest znanym alpinistą i jak wyjaśniał ratownikom - gdy porwała go lawina, wykonywał ciałem wyuczone ruchy, dzięki którym długo utrzymywał się bliżej powierzchni pędzącego śniegu.

Potem wystawił rękę spod śniegu i dzięki temu szybko udało się go znaleźć. Jednak zdaniem TOPR-owców mężczyzna najpewniej spowodował lawinę, lekkomyślnie wchodząc na nawis śnieżny.

"Lawina zeszła na wschodnią stronę szczytu" - relacjonował w TVN24 naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jan Krzysztof. "Przewieźliśmy poszkodowanego do zakopiańskiego szpitala. Jest lekko ranny" - dodał.

Wraz z alpinistą było jeszcze dwóch jego towarzyszy. Nic im się nie stało.

W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Pogoda jest zmienna. Chwilami świeci słońce, chwilami przykrywają je chmury. Ratownicy niezmiennie apelują o ostrożność na szlakach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj