Dziennik Gazeta Prawana logo

Skatowany na śmierć przed opolskim klubem

10 lutego 2008, 11:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27-latek został skatowany na śmierć przed opolskim klubem
27-latek został skatowany na śmierć przed opolskim klubem/Inne
Nocna impreza skończyła się tragedią. W sobotę nad ranem, po awanturze w opolskim klubie, kilku mężczyzn pobiło 27-latka. Skatowany chłopak, mimo reanimacji, zmarł. Policja zatrzymała trzy podejrzane osoby w tej sprawie. Dowodem jest nagranie z monitoringu.

Na filmie widać, jak 27-letni Krzysztof wszczyna awanturę. Wymachuje rękami, potrząsa stołem. Kompani rzucają się na niego i wyprowadzają z lokalu. Tragedia rozegrała się na ulicy - informuje serwis 24opole.pl.

Świadkowie opowiadają, że po kilku minutach Krzysztof wrócił do klubu. Na twarzy miał krew. Poszedł do łazienki i po chwili znów wyszedł na ulicę. Wtedy najpewniej mężczyźni postanowili skończyć to, co zaczęli. Znów w ruch poszły pięści.

Tuż przed godziną 3 do klubu wbiega świadek. Krzyczy, żeby wezwać karetkę, bo na ulicy leży nieprzytomny mężczyzna. Ratownicy są po kilku minutach. Krzysztof nie daje znaku życia, więc rozpoczynają reanimację. Po kilkudziesięciu minutach 27-latek umiera.

"W tej sprawie zatrzymaliśmy trzy osoby w wieku 20 i 27 lat" - mówi serwisowi 24opole.pl starszy aspirant Sławomir Szorc z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Wszyscy byli pijani. Nie wiadomo, czy to oni pobili 27-latka na śmierć. "Za wcześnie, aby mówić o winie kogokolwiek" - dodaje Szorc.

Dowodem w tej sprawie będzie nagranie z monitoringu. Jeśli okaże się, że to ci zatrzymani mężczyźni zakatowali Krzysztofa, za pobicie ze skutkiem śmiertelnym będzie grozić im 12 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj