To się nazywa "być na właściwym miejscu we właściwym czasie". Minister zdrowia Ewa Kopacz, z zawodu lekarka, udzieliła pierwszej pomocy kobiecie poszkodowanej w wypadku drogowym. Na jej oczach 70-letnia kobieta dachowała swoim samochodem i wpadła do rowu. Dzięki szybkiej pomocy kobiecie nic poważnego się nie stało.
Do zdarzenia doszło na drodze numer 7 w okolicach Ostojowa w woj. świętokrzyskim. Kierująca toyotą 70-letnia mieszkanka Nowego Sącza, jadąca w kierunku Kielc, straciła panowanie nad pojazdem. Auto dachowało i wpadło do rowu.
Pani minister, która akurat przejeżdżała tą samą drogą, widziała wypadek. Nie zastanawiając się ani chwili, zatrzymała swój samochód i pobiegła na ratunek. Szczęśliwie obrażenia starszej pani okazały się niegroźne. Poszkodowana trafiła do szpitala w Skarżysku-Kamiennej.
Minister Ewa Kopacz posiada specjalizację lekarską w zakresie pediatrii i medycyny rodzinnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane