Dziennik Gazeta Prawana logo

Były dyrektor "Halemby" stanie przed sądem

7 kwietnia 2008, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były dyrektor "Halemby" stanie przed sądem
Inne
Prokuratorzy mówią wprost: były dyrektor "Halemby" wiedział, że górnicy zjeżdżają pod ziemię, choć metanu jest tam zdecydowanie za dużo. Odpowiada też za to, że w kopalni nie było właściwych zabezpieczeń przed wybuchem pyłu węglowego. Miał świadomość, że jego pracownikom grozi niebezpieczeństwo. A to doprowadziło do śmierci górników. Dlatego Kazimierz D. dostał zarzuty i trafił do aresztu.

Gliwicki sąd aresztował byłego dyrektora kopalni "Halemba". To w niej w listopadzie 2006 r. wybuch metanu i pyłu węglowego zabił 23 górników.

"Kazimierz D. jest podejrzany o to, że odpowiadając za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił obowiązków i sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia górników" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Michał Szułczyński. "Skutkiem tych zaniedbań była śmierć górników."

Kazimierz D. odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 12 lat więzienia. Jest najważniejszym w hierarchii górniczej podejrzanym w tej sprawie. Pół roku po katastrofie przeszedł na emeryturę.

Rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej, zapewnia, że odejście dyrektora na emeryturę nie miało związku z tragedią. Kazimierz D. miał uprawnienia emerytalne, wykorzystał też zaległy urlop. Jako emeryta nie mogą go już spotkać żadne ewentualne sankcje ze strony byłego pracodawcy.

Zarzuty stawiane Kazimierzowi D. w Kompanii Węglowej przyjęto z niedowierzaniem. "Trudno mi sobie wyobrazić, żeby dyrektor mógł świadomie narazić pracowników na niebezpieczeństwo" - powiedział Zbigniew Madej.

Gliwiccy prokuratorzy zamierzają zamknąć śledztwo w sprawie tragedii do końca w czerwca. W głównym wątku śledztwa prokuratura postawiła już zarzuty 20 osobom. Chodzi m.in. o narażenie górników na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Podejrzani to pracownicy "Halemby" i firmy Mard. 15 jej pracowników zginęło w wypadku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj