Lustracja w Polsce przyniosła więcej szkód niż dobrodziejstw - uważa laureatka Literackiej Nagrody Nobla, Wisława Szymborska. W wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Repubblica" przyznała: "Okazało się, że w imię prawdy można stworzyć mnóstwo fałszerstw i dwuznaczności. Na szczęście rząd się zmienił" - dodała.
Laureatka literackiego Nobla ma nadzieję, że teraz lustracja i rozliczenia z przeszłością zostaną powierzone "zawodowym historykom, nie zaś samoukom poszukującym sensacyjnych rewelacji".
Na pytanie, czy istnieje "duch narodu", polska poetka odpowiedziała: "Większość ludzi nie zawraca sobie głowy samodzielnym myśleniem - bo nie może albo nie chce - i w rezultacie łatwo pada ofiarą zbiorowych sugestii". "Ktoś powiedział, że ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie. Dlatego kochamy i popieramy przypadki detaliczne" - zażartowała noblistka.
Poetka przyznała, że nie korzysta z internetu, nawet sporadycznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl