Dziś prawie pół miliona gimnazjalistów poci się nad egzaminem przyrodniczo-matematycznym. Wczoraj wykazywali się wiedzą w części humanistycznej. Ale, jak sugeruje "Gazeta Wyborcza", nie na równych prawach.
"Będzie XII wiek i Gall Anonim"
W poniedziałek wieczorem - kilkanaście godzin przed egzaminem - na forum portalu o2.pl w wątku "Egzamin gimnazjalny - przeciek?" o godzinie 20.45 jeden z użytkowników napisał: "Dzisiaj udało mi się zobaczyć kawałek testu. No będą to czasy XII wieku i teksty Galla Anonima". Nieco ponad godzinę później inny dodał: "Na teście mają być czasy Krzywoustego, Galla Anonima oraz obraz Szermanowskiego".
Wczoraj o godzinie 9 rano gimnazjaliści zasiedli do egzaminu. Wśród zadań znalazła się analiza tekstu źródłowego Galla Anonima i odpowiedź na osiem pytań do niego. W tym dotyczące Bolesława Krzywoustego. Nie było mowy o kimś o nazwisku Szermanowski, ale za to trzeba było zinterpretować obraz Józefa Szermentowskiego pt. "Stary żołnierz i dziecko w parku".
CKE: Nasze zabezpieczenia są pewne
"Zabezpieczenia sprawiają, że jestem całkowicie przekonany o tym, że żaden test nie mógł trafić w niepowołane ręce" - zapewnia Marek Legutko, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. A co z informacjami na forach? "To zwykłe strzały, które akurat się sprawdziły".
Ci, którzy czytali ten wątek na forum, z pewnością także wczoraj zasiedli przed komputerem, by poszukać przecieków z matematyki. Wielu mogło dać się nabrać oszustom, którzy obiecywali "pewne zadania". Najpierw jednak kazali wysłać SMS na specjalny numer, by dostać hasło dostępu. W ten sposób naciągali naiwnych.
Dziś popis ścisłowców
O godzinie 9 rozpoczął się dziś egzamin z matematyki, fizyki, chemii, biologii i geografii. Gimnazjaliści dostali dwie godziny na wykazanie się. Dyslektycy - godzinę więcej. Tak jak wczoraj, w całym kraju zadania były te same, a egzaminu nie da się nie zdać. Słaby wynik może jednak zagrodzić drogę do wymarzonego liceum.
Wyniki poznamy w połowie czerwca.