Policjanci i strażacy ruszyli w nocy z niedzieli na poniedziałek do pożaru mieszkania na jednym z osiedli w Kętach. Na szczęście okazało się, że domownicy są bezpieczni, bo płomienie były wirtualne i pochodziły z ekranu komputera - podała policja w Oświęcimiu.
- podała rzecznik oświęcimskich policjantów asp. szt. Małgorzata Jurecka.
Dodała, że funkcjonariusze sprawdzili wszystko: dla osoby z zewnątrz włączony w ciemnym pomieszczeniu taki wygaszacz ekranu do złudzenia przypominał blask pożaru. - podkreśliła Jurecka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|