Myślę, że pan sędzia Zaradkiewicz uszanował reguły demokracji i dał się wypowiedzieć wypowiedzieć właściwie wszystkim. Z drugiej strony nie pozwolił na storpedowanie tego zgromadzenia - dodał Piebiak. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT SYTUACJI W SN TUTAJ>>>

Reklama

ZOBACZ WIDEO;