Jacek Żalek z Porozumienia za swoje słowa o LGBT, które padły w "Faktach po Faktach", został wyproszony z anteny. Do wypowiedzi polityka odniósł się siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego Franek Broda.
"Poseł Prawa i sprawiedliwości Jacek Żalek w "Fakty po Faktach" powiedział że osoby LGBT to nie są ludzie. Panie pośle. Jestem człowiekiem i się tego nie wstydzę, ale Pan już powinien. Wstyd. I ci ludzie mają nami rządzić?!" - napisał na Facebooku Franek Broda.
Jacek Żalek tłumacząc się w rozmowie z PAP ze słów "LGBT to ideologia, nie ludzie", mówił o kontekście wpisu ministra Joachima Brudzińskiego, który nie chciał odbierać człowieczeństwa homoseksualistom czy osobom o innych orientacjach seksualnych, lecz jedynie podkreślić, że LGBT jest ideologią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Zobacz
|