Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasacja ws. okrutnego zabójstwa niepełnosprawnego. Ziobro chce dożywocia

21 lipca 2020, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
prawo fot. shutterstock
<p>prawo fot. shutterstock</p>/fot. Shutterstock
Kary dożywocia chce Prokurator Generalny dla sprawcy okrutnego zabójstwa osoby niepełnosprawnej w Legnicy w 2017 r. Winny tego zabójstwa usłyszał wyrok 25 lat więzienia. Sąd nie docenił okoliczności obciążających - uznał PG kierując w sprawie kasację do Sądu Najwyższego.

Prokuratura Krajowa poinformowała PAP, że Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wniósł do Izby Karnej SN w tej sprawie o uchylenie wyroku w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu.

Do zbrodni - opisywanej w mediach - doszło 18 listopada 2017 r. w Legnicy. Sprawca Marcin M. napadł 66-letniego mężczyznę, brutalnie go kopiąc po całym ciele, w tym po głowie. Atak trwał kilka minut i był kilkukrotnie ponawiany.

Zaatakowany był przypadkową ofiarą i - jak podawano - szedł rano po zakupy.  - napisała o ofierze ataku prokuratura.

Napastnik kopał zaatakowanego po głowie, w szyję i klatkę piersiową, a uderzenia zadawał również wtedy, gdy pokrzywdzony stracił przytomność i nie mógł się w jakikolwiek sposób osłonić. - wskazała PK. Jak dodała, kiedy jeden z policjantów zapytał M. o przyczyny ataku, ten odpowiedział mu, że nie podobał mu się wygląd ofiary.

- przekazała PK.

W wyroku z 17 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał Marcina M. na 25 lat pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym za zabójstwo z zamiarem bezpośrednim i posiadanie narkotyków. - przypomniała PK.

Jak zaznaczyła PK, sąd nie zastosował kary dożywotniego pozbawiania wolności, której domagał się prokurator, dopatrując się okoliczności łagodzących w postaci młodego wieku sprawcy - obecnie liczącego około 30 lat, jego niekaralności oraz pozytywnej opinii środowiskowej. - dodała PK.

Dlatego - jak poinformowano - z wyrokiem sądu odwoławczego nie zgodził się Zbigniew Ziobro, który "zarzucił, że sąd nadał zbyt duże znaczenie okolicznościom łagodzącym i nie docenił okoliczności obciążających", a także podkreślił, że sprawca "wykazał się niespotykanym okrucieństwem".

W kasacji PG zakwestionował, by z wywiadu środowiskowego wynikała dobra opinia o M. - argumentuje prokuratura.

- wskazuje PG.

W związku z tym, według PG "należy zatem ocenić, że oskarżony jest osobą niebezpieczną dla otoczenia i nieprzewidywalną, a jednocześnie głęboko zdemoralizowaną", zaś kwestią kary wobec niego ponownie powinien zająć się sąd apelacyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj