W ostatnich dniach zanotowano kilka przypadków stwierdzenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u polskich biskupów. - powiedział rzecznik KEP.
Oświadczył, że na tę chwilę zakażenie stwierdzono u ordynariusza bielsko-żywieckiego bpa Romana Pindla, sekretarza KEP bp Artura Mizińskiego, ordynariusza katowickiego abp Wiktora Skworca oraz biskupów z diecezji opolskiej - bp Andrzeja Czaji i bp Rudolfa Pierskały. - powiedział ks. Leszek Gęsiak SJ.
W ocenie rzecznika KEP, trudno powiedzieć, gdzie znajduje się źródło zakażenia. - oświadczył ks. Gęsiak.
Poinformował, że Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, w związku z tym, że miał kontakt z bp. Arturem Mizińskim, u którego stwierdzono Covid-19, sam zdecydował się na samoizolację.
- powiedział rzecznik KEP.
Zaznaczył, że o podejmowanych środkach w przypadku poszczególnych osób decydują służby sanitarne.
"We wszystkich przypadkach, w których u biskupów zdiagnozowano zakażenie wirusem SARS-CoV-2, informacje podawane są do publicznej wiadomości przez poszczególne diecezje". Podkreślił, że "Kościół absolutnie podporządkowuje się zaleceniom służb sanitarnych i ich procedurom".
Pytany o zasłanianie nosa i ust przez duchownych w czasie sprawowania sakramentów, rzecznik KEP powiedział, że w tej kwestii nie ma jednolitych zaleceń. - wyjaśnił ks. Gęsiak.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że z obowiązujących obecnie w Polsce norm sanitarnych wynika, że "kapłani, którzy sprawują liturgię nie mają obowiązku zasłaniania ust i nosa, co jest związane z charakterem wykonywanych przez nich czynności". - powiedział rzecznik KEP.
Zapytany o udział wiernych w przypadającej 1 listopada uroczystości Wszystkich Świętych, która w polskiej tradycji związana jest z tłumnym nawiedzeniem tego dnia grobów bliskich i sprawowanymi na cmentarzach liturgiami, powiedział, że sytuacja jest na tyle dynamiczna, że na ten moment trudno mówić o konkretnych wytycznych.
- powiedział rzecznik.