Niecodzienne śledztwo prowadzi suwalska policja. Ktoś bowiem ulepił w centrum miasta bałwanka i przyczepił do niego hasło, bijące w partię rządzącą.
Bałwanka - z obraźliwym transparentem - zauważyli lokalni strażnicy miejscy. Napis skonfiskowali, a sprawę zgłosili policji. Funkcjonariusze muszą sprawą się zająć. Śledztwo jednak proste nie będzie, bo główny dowód, czyli bałwanek, już się roztopił.
Co było na transparencie? Straż miejska nie chce powiedzieć. Jak pisze Onet, powołując się na lokalne Radio 5, komendant twierdzi jedynie, że było "nieparlamentarne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet