Nowa ścieżka testowania na koronawirusa
Szef ministerstwa zdrowia poinformował na konferencji prasowej w poniedziałek o wprowadzeniu nowej ścieżki testowania na obecność koronawirusa.
Pacjenci, którzy ukończyli 18 lat i zidentyfikowali u siebie ryzyko zakażenia się koronawirusem będą mogli zgłosić się na test przez formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.
Wypełniając formularz należy odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy miało się bezpośredni kontakt z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2, w jakiej odległości od niej się przebywało, czy kontakt z nią był dłuższy niż 15 minut, czy wykonuje się zawód medyczny. Należy też zaznaczyć choroby przewlekłe, na które się choruje oraz aktualne objawy, które mogą wskazywać na COVID-19.
Algorytm oceni, czy zagrożenie zakażenia wirusem SARS-CoV-2 jest niskie czy wysokie. W pierwszym przypadku zgłaszający nie zostanie skierowany na test w kierunku COVID-19, ale zalecone będzie obserwacja stanu swojego zdrowia. Natomiast w przypadku kwalifikacji na test, z pacjentami skontaktuje się konsultant Domowej Opieki Medycznej, aby wystawić zlecenie na test.
Konsultanci Domowej Opieki Medycznej pracują w godzinach od 8.00 do 18.00 (również w weekendy).
Po wystawieniu zlecenia na test pacjenci otrzymają sms o proponowanym miejscu oraz godzinie testu – zastosowanie się do informacji z sms pozwoli uniknąć kolejki w punkcie wymazowym.
Dziennikarz testuje
Okazuje się jednak, że system nie działa tak, jak powinien, co sprawdził dziennikarz TOK FM Adam Ozga. W ankiecie na stronie do testów zaznaczył takie objawy jak m.in. bezpośredni kontakt z zakażonym, 15 minut twarzą w twarz z zakażonym, kaszel, gorączka i duszności. Skierowania na test jednak nie dostał.
Dopiero dodanie: "biegunki" oraz "utraty węchu i smaku" spowodowało, że system wygenerował skierowanie na badanie w kierunku COVID-19.
W internecie podobnych przypadków można znaleźć więcej.
Niedzielski tłumaczy
Adam Niedzielski w TOK FM zapewnia, że w systemie jest tak sama ankieta, którą posługiwali się lekarze rodzinni, przy zlecaniu testów w ramach teleporady.
– przekonywał też Adam Niedzielski.
Minister zapowiedział konsultacje w tej sprawie. – skwitował.