Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarz wpisał objawy Covid-19, ale system nie skierował go na test. Co na to Niedzielski?

16 marca 2021, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Niedzielski
<p>Warszawa, 11.03.2021. Koronawirus w Polsce. Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas transmisji konferencji z KPRM w Warszawie, 11 bm. Konferencja dotyczyła sytuacji epidemiologicznej w kraju. (sko) PAP/Radek Pietruszka</p>/PAP
Minister Adam Niedzielski ogłosił, że by dostać zlecenie na test w kierunku koronawirusa nie trzeba już iść do lekarza. Wystarczy wejść na rządową stronę internetową i wypełnić ankietę. Problem w tym, że system - po wpisaniu wielu objawów - nie kieruje na badanie.

Nowa ścieżka testowania na koronawirusa

Szef ministerstwa zdrowia poinformował na konferencji prasowej w poniedziałek o wprowadzeniu nowej ścieżki testowania na obecność koronawirusa.

Pacjenci, którzy ukończyli 18 lat i zidentyfikowali u siebie ryzyko zakażenia się koronawirusem będą mogli zgłosić się na test przez formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Wypełniając formularz należy odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy miało się bezpośredni kontakt z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2, w jakiej odległości od niej się przebywało, czy kontakt z nią był dłuższy niż 15 minut, czy wykonuje się zawód medyczny. Należy też zaznaczyć choroby przewlekłe, na które się choruje oraz aktualne objawy, które mogą wskazywać na COVID-19.

Algorytm oceni, czy zagrożenie zakażenia wirusem SARS-CoV-2 jest niskie czy wysokie. W pierwszym przypadku zgłaszający nie zostanie skierowany na test w kierunku COVID-19, ale zalecone będzie obserwacja stanu swojego zdrowia. Natomiast w przypadku kwalifikacji na test, z pacjentami skontaktuje się konsultant Domowej Opieki Medycznej, aby wystawić zlecenie na test.

Konsultanci Domowej Opieki Medycznej pracują w godzinach od 8.00 do 18.00 (również w weekendy).

Po wystawieniu zlecenia na test pacjenci otrzymają sms o proponowanym miejscu oraz godzinie testu – zastosowanie się do informacji z sms pozwoli uniknąć kolejki w punkcie wymazowym.

Dziennikarz testuje

Okazuje się jednak, że system nie działa tak, jak powinien, co sprawdził dziennikarz TOK FM Adam Ozga. W ankiecie na stronie do testów zaznaczył takie objawy jak m.in. bezpośredni kontakt z zakażonym, 15 minut twarzą w twarz z zakażonym, kaszel, gorączka i duszności. Skierowania na test jednak nie dostał.

Dopiero dodanie: "biegunki" oraz "utraty węchu i smaku" spowodowało, że system wygenerował skierowanie na badanie w kierunku COVID-19.

W internecie podobnych przypadków można znaleźć więcej.

Niedzielski tłumaczy

Adam Niedzielski w TOK FM zapewnia, że w systemie jest tak sama ankieta, którą posługiwali się lekarze rodzinni, przy zlecaniu testów w ramach teleporady.

– przekonywał też Adam Niedzielski.

Minister zapowiedział konsultacje w tej sprawie. – skwitował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj