Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa biskupa Janiaka i jego pobytu w diecezji kaliskiej. OŚWIADCZENIE kurii

24 kwietnia 2021, 12:28
[aktualizacja 29 kwietnia 2021, 15:56]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Biskup Edward Janiak
<p>Biskup Edward Janiak</p>/Agencja Gazeta
Były ordynariusz diecezji kaliskiej bp Edward Janiak, wbrew nakazowi Stolicy Apostolskiej, miał przebywać na terenie swojej dawnej diecezji – informował w zeszłym tygodniu "Głos Wielkopolski". Diecezja kaliska wydała oświadczenie w tej sprawie.

W marcu abp senior Sławoj Leszek Głódź i były ordynariusz diecezji kaliskiej bp Edward Janiak zostali ukarani przez Stolicę Apostolską za zaniedbania w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich. Duchowni otrzymali nakaz zamieszkania poza swoimi diecezjami i zakaz uczestniczenia w celebracjach religijnych na ich terenie. Zostali także zobligowani do wpłaty odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji św. Józefa.

Biskup Janiak: Nie sądzę, że łamię zakaz Watykanu

Według ubiegłotygodniowej publikacji "Głosu Wielkopolskiego"” bp Janiak przebywał w Domu Pomocy Społecznej Caritasu Diecezji Kaliskiej im. św. Józefa w Złoczewie (pow. sieradzki, woj. łódzkie). Dziennikarzom "Głosu" udało się w  porozmawiać telefonicznie z bp. Janiakiem. "Potwierdził, że  przebywał w Złoczewie. Zapewniał jednak, że to tymczasowe rozwiązanie, bo miał szczepienie. W piątek 23 kwietnia miał otrzymać drugą dawkę. Jak twierdził, jeśli wszystko będzie dobrze z jego zdrowiem, opuści Złoczew i diecezję kaliską" – podano w publikacji.

Komunikat Rzecznika Prasowego diecezji kaliskiej

"Informujemy, że biskup Edward Janiak zapewnił Nuncjusza Apostolskiego w Polsce i biskupa kaliskiego, że z dniem 27 bm. opuścił definitywnie teren diecezji kaliskiej. O jego miejscu pobytu została poinformowana Stolica Apostolska. W myśl przepisów prawa o ochronie danych osobowych nie zostanie ono podane do publicznej wiadomości" - czytamy na stronie diecezji kaliskiej. Pod dokumentem podpisał się ks. Michał Włodarski, rzecznik prasowy diecezji.

Za co Watykan ukarał bp Edwarda Janiaka?

17 października ub. roku papież przyjął rezygnację bp. kaliskiego Edwarda Janiaka. Pod koniec stycznia nuncjatura apostolska w Polsce podała, że papież mianował biskupem kaliskim dotychczasowego biskupa pomocniczego archidiecezji poznańskiej Damiana Bryla. 29 marca nuncjatura przekazała, że Stolica Apostolska, działając na podstawie przepisów Kodeksu prawa kanonicznego i motu proprio papieża Franciszka "Vos estis lux mundi", zakończyła dochodzenie w sprawach bp. Edwarda Janiaka i abp. seniora gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia.

W przypadku bp. Edwarda Janiaka postępowanie dotyczyło sygnalizowanych zaniedbań w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem diecezją kaliską. W wyniku zakończonego postępowania Stolica Apostolska podjęła w stosunku do bp. Janiaka nakaz zamieszkania poza diecezją kaliską, zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich na terenie diecezji kaliskiej oraz nakaz wpłaty z osobistych funduszy odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji św. Józefa, z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć.

Oskarżenia pod adresem biskupa Janiaka pojawiły się w maju ubiegłego roku w filmie braci Sekielskich "Zabawa w chowanego". Zarzucono mu tuszowanie czynów pedofilskich. Dokument przedstawiał historię trzech chłopców – braci Bartłomieja, Jakuba i Andrzeja – wykorzystywanych przez tego samego księdza z diecezji kaliskiej – Arkadiusza H. W filmie ukazano, jak biskup kaliski Edward Janiak miał kryć przestępstwa seksualne podległych mu księży.

Sprawą molestowania małoletnich przez ks. Arkadiusza H. zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Pleszewie, która zarzuciła mu, że między wrześniem 1998 r. a majem 2000 r. dopuścił się przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę 10-letniego wówczas pokrzywdzonego. 52-letni obecnie Arkadiusz H. miał skrzywdzić jeszcze sześciu chłopców, którzy zgłosili się do prokuratury, ale sprawy umorzono z uwagi na przedawnienie. W marcu Sąd Rejonowy w Pleszewie nieprawomocnie skazał księdza Arkadiusza H. na trzy lata bezwzględnego więzienia i 10-letni zakaz pracy z dziećmi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj