Dziennik Gazeta Prawana logo

Bąkiewicz o decyzji Sądu Apelacyjnego: Nie zamyka sprawy, prosimy Sąd Najwyższy...

9 listopada 2021, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Bąkiewicz
<p>Robert Bąkiewicz</p>/Agencja Gazeta
"Oddalenie przez Sąd Apelacyjny wniosku prokuratury ws. Marszu Niepodległości nie zamyka sprawy; prosimy Sąd Najwyższy o szybkie zajęcie stanowiska "zgodnie z polskim prawem", a wtedy będzie to zgromadzenie cykliczne" - powiedział  prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

Sąd Apelacyjny (SA) w Warszawie oddalił wniosek Prokuratora Generalnego (PG) o wstrzymanie wykonania decyzji sądu zakazującej rejestracji Marszu Niepodległości jako zgromadzenia cyklicznego.

Bąkiewicz ocenił w rozmowie z PAP, że oddalenie wniosku PG o wstrzymania wykonania decyzji zakazującej rejestracji Marszu Niepodległości do czasu podjęcia decyzji przez Sąd Najwyższy nie zamyka sprawy, którą otworzył minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro", gdy w piątek skierował skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego.

Bąkiewicz: Prosimy SN o szybkie zajęcie stanowiska

 - oświadczył Bąkiewicz.

Jak dodał, w sytuacji, gdy Sąd Najwyższy nie podjął szybko decyzji, a także wtedy, gdyby była ona negatywna dla organizatorów Marszu Niepodległości, to - jak zapewnił - "mamy możliwości przeprowadzenia ludzi innymi, legalnymi trasami".- powiedział.

Pytany, czy liczy na wsparcie władz państwa, aby zapewnić wszystkim uczestnikom poczucie bezpieczeństwo oraz udziału w godnym świętowaniu uroczystości patriotycznej, Bąkiewicz powiedział:

Bąkiewicz odniósł się także do eskalacji zagrożenia na granicy z Białorusią. Zapewnił, że tym bardziej organizatorom manifestacji będzie zależało na zapewnieniu spokoju.

"Rozumiemy skomplikowaną sytuację polityczną"

 - zapewnił.

- podkreślił.

Bąkiewicz pytamy, czy liczy, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski może jednak zmienić swoją postawę w sytuacji, gdy sytuacja kraju jest coraz bardziej skomplikowana. - ocenił.

Według Bąkiewicza, z takiej postawy prezydenta Warszawy bierze się "wiele nieprzyjaznych, nieprzychylnych, a wręcz wrogich i nienawistnych komentarzy w internecie". - zaznaczył Bąkiewicz. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj