"Zdecydowanie mieliśmy tu do czynienia z sytuacją, która była groźna, bardzo dynamiczna i bardzo skomplikowana. Dobrze, że to się skończyło i że udało się utrzymać linię granicy szczelną" - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn podsumowując wtorkowe ataki na granicę Polski.
- ocenił w TVN24 Stanisław Żaryn. Jak zaznaczył, pierwsza faza tego ataku była skupiona na próbie przedarcia się przez ogrodzenie graniczne, które zostało zbudowane przy przejściu w Bruzgach. - - wskazał.
- - podsumował rzecznik.
Jak przekazał, ze strony migrantów. Wskazał też, że z zakładów budowlanych po stronie białoruskiej jeżdżą ciężarówki wypełnione żwirem i kamieniami. Potem te materiały są wykorzystywane do obrzucania polskich funkcjonariuszy. - - podsumował Żaryn.
Armatki wodne i miotacze gazu
Wyjaśnił też, że z naszej strony były wykorzystywane armatki wodne i miotacze gazu. - podkreślił. - - powiedział.
- - przekazał Żaryn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP