Dziennik Gazeta Prawana logo

Rusycysta nauczy dzieci angielskiego

25 listopada 2008, 03:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rusycysta nauczy dzieci angielskiego
Rusycysta nauczy dzieci angielskiego/Inne
Sukces reformy wprowadzającej od 1 września angielski dla pierwszoklasistów to głównie zasługa nauczycieli, którzy przez ostatnie lata masowo zdobywali uprawnienia do nauczania języka - wynika z danych, które zebrał DZIENNIK. Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu w całej Polsce, ponad 92 proc. pierwszaków ma w szkole angielski. W niektórych województwach wynik ten zbliża się do 99 proc.

Według naszych danych reforma wymagała potężnej pracy u podstaw. W przededniu jej wprowadzenia urzędnicy MEN bali się, że nie starczy im kadr. Pomysł DZIENNIKA, by angielski był obowiązkowy w każdej szkole, traktowali jako utopijny. Dziś już wiadomo, że kadry się znalazły, a minister Katarzyna Hall nie wyklucza w ciągu 2 - 3 lat spełnienia naszego postulatu. Jak do tego doszło?

Rozmówcy DZIENNIKA w kuratoriach odpowiadają: w całej Polsce przez ostatnich parę lat trwało masowe szkolenie nauczycieli. Specjaliści od nauczania początkowego i nauczyciele innych języków sami zdobywali uprawnienia do nauczania angielskiego. Wspierali ich dyrektorzy szkół. To ich przedsiębiorczości MEN zawdzięcza swój sukces.

Małgorzata Wierzbicka pracuje w Siedlcach i jest nauczycielką od siedmiu lat. Cztery lata temu zaczęła dodatkowo zaoczne studia w kolegium językowym. "Dzięki temu w tym roku uratowałam moją dyrektorkę przed poszukiwaniami anglisty. W zamian szkoła wspólfinansowała moje studia" - mówi.

Niektóre kuratoria stworzyły prawdziwy przemysł dokształcania nauczycieli. "Nad angielskim pracujemy od lat. Jeszcze nie było pomysłu ministerstwa, a my już wprowadzaliśmy ten język do szkół podstawowych, a nawet przedszkoli" - mówi Wiesława Szymańska, wicedyrektor wydziału edukacji Urzędu Miejskiego w Rzeszowie. Podkarpacie, Podlasie i Lubelszczyzna mają największy w całej Polsce procent dzieci uczących się angielskiego.

Sukces jest bardzo wymierny. Na Podkarpaciu 98 proc. pierwszaków ma angielski, a w Lubuskiem - jedynym województwie, które mocno odstaje od średniej - tylko 66 proc. Ale przyczyny też są jasne: Lubuskie ma jedną anglistykę i jedno kolegium językowe. Na Podkarpaciu szkół, gdzie można zdobyć uprawnienia, jest jedenaście. Co roku kształcą one 600 nowych nauczycieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj