Tak jest w przypadku Ignacego Krasickiego, "Kronik" Prusa czy powieści Berenta oraz "Dzienników" Gombrowicza, które stanowią jego osiągnięcie nieporównanie przewyższające "Ferdydurke". Sienkiewicz został dla przyzwoitości i jednak z mojego osobistego sentymentu, zaś Orzeszkowa z "Meirem Ezofowiczem" może dla dobrego nauczyciela stanowić doskonałą okazję do rozważenia problemu tradycji polskiego antysemityzmu i relacji żydowsko-polskich.

Jednak najważniejsza jest sama przyjemność lektury. Jestem przekonany, że polscy uczniowie są bardzo inteligentni i że fatalnie reagują na nudę. Nie mogą też znieść dydaktyzmu patriotycznego. Dlatego nie "Lalka", która już doprawdy stała się bytem nieożywionym, lecz cudowne, inteligentne, roztropne i błyskotliwe "Kroniki..." Prusa.

Ponadto, jeżeli bliska jest nam wizja tego, żeby lektury szkolne w pewnym chociaż stopniu kształtowały patriotyzm (a mnie ta wizja jest bliska), to także warto czytać to, z czego, z racji jakości, można być dumnym. Z Gombrowicza można być dumnym, ale z "Chłopów" Reymonta, chociaż niezła to książka, raczej się nie da. Już raczej z "Ziemi obiecanej", która byłaby moją 21 propozycją.

Kiedy ktoś ma kilkanaście lat, to przede wszystkim chce mieć o czym poważnie rozmawiać. I tylko takie lektury, które stwarzają po temu okazję, powinny być uczniom proponowane. Przecież wiemy znakomicie, że wtedy dochodzi do formowania się osobowości, ale także do powstawania nawyków. Z doświadczenia własnego oraz z obserwacji ludzi ode mnie starszych i młodszych wiem, że kto raz nie pozyskał nawyku czytania, ten potem już raczej do poważnego czytania nie wróci. I nie chodzi tu nawet o kształtowanie ludzi inteligentnych, ale – po prostu – ludzi szczęśliwych. Gdyż bez czytania szczęśliwym być nie można, a już na pewno, kiedy minie czas młodzieńczych radości. Nie jestem zatem pewien, czy możemy poprzez dobór lektur szkolnych ukształtować dobrego obywatela (raczej wątpię), ale może pomóc młodemu człowiekowi w odnalezieniu ucieczki od nudy i drogi do odrobiny szczęścia.

  • Jan Kochanowski, wybrane wiersze
  • Ignacy Krasicki, wybrane wiersze
  • Jan Potocki, "Rękopis znaleziony w Saragossie"
  • Adam Mickiewicz, "Dziady", cz. III.
  • Juliusz Słowacki, "Kordian"
  • Zygmunt Krasiński, "Nie-Boska komedia"
  • Cyprian Kamil Norwid, wybrane wiersze
  • Bolesław Prus, wybrane kroniki tygodniowe
  • Eliza Orzeszkowa, "Meir Ezofowicz"
  • Henryk Sienkiewicz, "Potop"
  • Wacław Berent, "Próchno"
  • Stefan Żeromski, "Uroda życia"
  • Stanisław Wyspiański, "Wesele"
  • Bolesław Leśmian, wybrane wiersze
  • Bruno Schulz, "Sklepy cynamonowe"
  • Witold Gombrowicz, "Dziennik", tom I
  • Czesław Miłosz, wybrane wiersze
  • Zbigniew Herbert, "Pan Cogito"
  • Tadeusz Różewicz, "wybrany utwór"
  • Wisława Szymborska, "wybrane wiersze"