Policjanci rzeczni uratowali tonącego 19-latka. Wyczerpanego mężczyznę wciągnęli z Wisły do łodzi. Okazało się, że niedoszły topielec był pijany - miał w wydychanym powietrzu prawie 2 promile alkoholu. Po przebadaniu trafił do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych - poinformowała mł. asp. Aleksandra Wasiak z komisariatu rzecznego.
W czwartek rano, około godziny 8, Dyżurny Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie, otrzymał informację, że ktoś topi się w Wiśle, w okolicach mostu Średnicowego. Natychmiast popłynęli tam policjanci. - przekazała policjantka.
Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień
Mężczyzna był przytomny, ale skrajnie wyczerpany. Funkcjonariusze przetransportowali go na lewy brzeg Wisły, gdzie czekała karetka. 19-latek został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że miał prawie 2 promile. Po badaniach został przewieziony do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. (PAP)
Autorka: Marta Stańczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|