Dzieci z nudów potrafią robić bardzo głupie rzeczy. Przytrafiło się to dwóm 12-latkom z Kalisza. Chłopcy przykładali języki do metalowych rurek, a gdy język jednego z nich przymarzł, drugi siłą go oderwał. Z bólu chłopiec rzucił się na drugiego ze scyzorykiem.
Gdy chłopcom znudziło się lepienie bałwana i rzucanie śnieżkami, postanowili wypróbować sposób z amerykańskiej komedii "Głupi i głupszy". Dzieci przykładały języki do metalowych przedmiotów. Język jednego z nich przymarzł do metalowej rurki. Przyjaciel natychmiast ruszył chłopcu z odsieczą i siłą oderwał go od rurki. Niestety, kawałek języka został przyklejony do metalu.
Z bólu 12-latkowi puściły nerwy i rzucił się na kolegę ze scyzorykiem. Na szczęście tylko lekko go zranił. Sprawą bójki zajęła się policja, a lekarze udzielili chłopcom niezbędnej pomocy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl