Jaki kryzys? - pyta Jerzy Owsiak. Kwota zadeklarowana Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czyli tyle ile trafi na konta z wszystkich aukcji i zbiórek, wyniosła ponad 32,6 miliona złotych. To nowy rekord, bo w zeszłym roku zebrano o 500 tysięcy mniej.
"W niedzielę drugi raz w życiu poczułem, że solidarność ma sens. Apeluję do mediów: zrozumcie! To nie jest jednorazowy zryw, to ciężka codzienna praca, by w tym jednym dniu móc coś zrobić" - mówił Jurek Owsiak podsumowując 17 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Dyrygent poparł również Zbigniewa Hołdysa, który nie zostawił suchej nitki na artystach, którzy domagają się pieniędzy za występ na koncertach organizowanych przez WOŚP.
Lider Wielkiej Orkiestry skomentował też słowa wicepremiera Grzegorza Schetyny, że MSWiA dokładnie skontroluje fundację. "Schetyna napisał rzecz karygodną. Jesteśmy bardzo przejrzyści, a zebrane pieniądze są bardzo mocno rozliczane" - oburzał się Owsiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl