Dziennik Gazeta Prawana logo

Pismo do urzędu długie jak powieść

16 stycznia 2009, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pismo do urzędu długie jak powieść
Inne
Strażnicy miejscy w Będzinie (Śląskie) mają dodatkowe zajęcie na nadchodzący weekend, a może nawet kilka następnych dni. Oprócz standardowych zadań muszą przekopać się przez pismo, jakie przyniosła im jedna z mieszkanek Wojkowic. Problem w tym, że liczy ono...350 stron zapisanych drobnym maczkiem na kartkach formatu A4.

Arkadiusz Dusiński, komendant straży miejskiej, mówi, że funkcjonariusze do sprawy podchodzą poważnie. Każda strona zostanie uważnie przeczytana, bo być może gdzieś znajduje się ważna informacja albo pytanie, na które zgodnie z procedurą mają obowiązek odpowiedzieć.

"Na razie przeczytałem kilkanaście stron. Resztę przekartkowałem, żeby mniej więcej ogarnąć zakres tematyczny. Przeczytanie całości zajmie kilka dni, ale zgodnie z przepisami mamy trzy tygodnie na odpowiedź, jeśli sprawa jest skomplikowana. Ta z pewnością do takich należy" - powiedział "DZIENNIKOWI" Dusiński.

Ze wstępnych oględzin wynika, że "pismo" zawiera wiele przemyśleń i opinii autorki na temat pracy służb miejskich, medycznych, policji i prokuratury w mieście. Było pisane bardzo długo, na różnym papierze i różnymi długopisami. Z pewnością - przynajmniej w Polsce - to rekord obszerności pisma do urzędników.

"Dostawaliśmy już wielostronicowe elaboraty zwłaszcza od starszych mieszkańców, którzy porównywali obecne funkcjonowanie miasta z tym z czasów ich młodości, zwłaszcza w latach czterdziestych XX w. Obecna ocena nie wypadała najlepiej, bo idealizowali dawne czasy. Jednak pismo, które dostaliśmy z Wojkowic, z pewnością stawia przed nami zupełnie nowe wyzwania" - mówi Dusiński.

Nie wyklucza, że jeśli nie znajdzie w piśmie konkretnych pytań, na które mógłby udzielić odpowiedzi, poprosi o ich sprecyzowanie. A wówczas być może otrzyma kolejną lekturę na kilka dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj