W rozmowie z PAP rumuński politolog nazwał środową podróż do Warszawy Zełenskiego “historycznym wydarzeniem, które zasługuje na uwagę całego świata”.
Odnotowując, że środowa podróż prezydenta Ukrainy jest jego pierwszą oficjalną wizytą w Polsce od czasu rozpoczęcia wojny, prof. Carp zaznaczył, że może ona stać się przełomową wyznaczając nowy etap konfliktu.
"To punkt zwrotny wojny"
To ostatnia zagraniczna wizyta Wołodymyra Zełenskiego przed rozpoczęciem spodziewanej wielkiej kontrofensywy, która może być punktem zwrotnym wojny - ocenił.
Nawiązując do nieudanego formatu normandzkiego, służącego do negocjacji z Rosją, prof. Carp stwierdził ironicznie, że prezydent Ukrainy “przeżywa obecnie swój prawdziwy moment normandzki”.
Wskazał, że oczekiwana ofensywa ukraińska może “mieć taki sam efekt, jak operacja aliantów w Normandii w 1944 r.”, przechylając szalę na korzyść Kijowa.
Dodał, że wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce ma wymiar symboliczny.
To, że Zełenski spotka się z Polakami i Ukraińcami w tym samym miejscu w Warszawie, gdzie swoje przemówienie wygłosił prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden podkreśla znaczenie strategicznego sojuszu między USA, Polską oraz Ukrainą - podsumował prof. Radu Carp.
Marcin Zatyka
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.