Dziennik Gazeta Prawana logo

Mało kto ogląda prezydenta na YouTube

22 lutego 2009, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mało kto ogląda prezydenta na YouTube
Inne
Prezydent Lech Kaczyński uruchomił miesiąc temu własny kanał w popularnym serwisie YouTube. Nowy pomysł na promocję głowy państwa spotkał się jednak z chłodnym przyjęciem. W ciągu miesiąca kanał zyskał zaledwie 41 stałych widzów i odnotował niecałe 4 tysiące odwiedzin.

Internauci odwiedzający kanał użytkownika wwwprezydentpl mogą obecnie obejrzeć 9 nagrań z udziałem głowy państwa. Kilkuminutowe filmy to relacje z wizyt Lecha Kaczyńskiego, spotkań z przywódcami innych krajów czy udziału w obchodach 20. rocznicy obrad Okrągłego Stołu.

Prócz fragmentów przemówień prezydenta pojawiają się też tzw. przebitki. Część materiałów uzupełniono tłem muzycznym.

Filmów nie można ani oceniać, ani komentować. "Nie oznacza to, że nie liczymy się z głosem internautów" - czytamy na stronie. Uwagi i sugestie można przekazywać przez specjalny formularz kontaktu z użytkownikiem. "Na pewno zostaną przeczytane, a dobre pomysły uwzględnione w dalszych pracach nad rozwojem tej strony" - zapewniają administratorzy kanału Lecha Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj