W Dąbrowie Górniczej rozegrała się prawdziwa tragedia. 3-miesięczny chłopiec nie żyje. Jak informuje portal RMF FM najprawdopodobniej został przyciśnięty w trakcie snu przez swoją matkę, która była pijana. Kobieta została tymczasowo aresztowana.
Kobieta sama zadzwoniła pod numer 112, twierdząc, że jej 3-miesięczne dziecko nie żyje.
Gdy na miejsce dotarli policjanci, okazało się, że kobieta jest pijana. Prokuratora złożyła wniosek o tymczasowy areszt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zobacz
|