Cuchnące resztki, kości i skóry wykopano podczas prac ziemnych przy stadionie Baltic Arena w Gdańsku. To "mogilnik", pozostałość po garbarni. Znalezisko może być bardzo niebezpieczne dla człowieka. Odpady zawierają rtęć i pałeczki ropy błękitnej. Budowa może się opóźnić.
Na razie mogilnik jest przysypany ziemią, ale musi zostać usunięty - w tym miejscu staną przecież trybuny stadionu, który w 2012 roku przyjmie kibiców podczas turnieju Euro.
>>> Euro 2012: Kraków musi być czujny
Tak dużą ilość resztek są w stanie zutylizować tylko dwie polskie firmy. Jak na razie żadnej z nich nie poinformowano
jednak o sprawie.
Koszt usuwania odpadów to nawet 10 mln złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane