W Suchowoli w szkole podstawowej w trakcie lekcji doszło do stresującej sytuacji. Telefon komórkowy jednego z uczniów, który znajdował się w plecaku wybuchł. Jak informuje TVN24 "plecak został odrzucony i samoistnie przemieścił się po sali".
Po raz pierwszy spotkaliśmy się z taką niecodzienną sytuacją - ocenia cytowany przez TVN24 młodszy brygadier Marcin Żulewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu.
Telefon eksplodował podczas lekcji
25 września do szkoły podstawowej w Suchowoli zostali wezwani strażacy. Dostali informację, że podczas lekcji wybuchł telefon znajdujący się w plecaku ucznia.
Doszło do wybuchu - prawdopodobnie baterii telefonu. Plecak został odrzucony i samoistnie przemieścił się po sali. Znajdował się w rogu sali, telefon nie był zaś ładowany - powiedział strażak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24