Dziennik Gazeta Prawana logo

"Szef PSL murem za myśliwymi". Kosiniak-Kamysz złożył obietnice

16 grudnia 2023, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował wsparcie dla łowczych/Agencja Gazeta
Władysław Kosiniak-Kamysz jeszcze przed wyborami zadeklarował myśliwym swoje wsparcie. Na specjalnym spotkaniu, obiecywał udział dzieci na polowaniach, niezależność PZŁ od władzy państwowej i przywrócenie wcześniejszych przywilejów ustawowych. 

Do spotkania Kosiniaka-Kamysza z myśliwymi doszło w Turzynie, 4 października, a więc jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Oficjalnie zadeklarował wtedy łowczym wsparcie i wymienił korzystne dla nich obietnice, jakie planował wdrożyć w życie.

Szereg obietnic, w tym udział dzieci w polowaniach

O sprawie poinformowały Nasze Lasy na swoim profilu na X (dawniej Twitter). Działacze skrytykowali polityka i podkreślili, że Polskie Stronnictwo Ludowe "wywalczyło" sobie kierownictwo w sejmowej komisji do spraw środowiska. "Aktualnie trwa ofensywa PSL w rządzie, celem uzyskania jak największego wpływu na lasy i łowiectwo w Ministerstwie Klimatu i Środowiska" - napisano.

"Szef PSL murem za myśliwymi! Na specjalnym spotkaniu z baronami lobby łowieckiego obiecuje udział dzieci na polowaniach, niezależność PZŁ [Polskiego Związku Łowieckiego - red.] od władzy państwowej i przywrócenie wcześniejszych przywilejów ustawowych. Deklaruje też nakłanianie posłów innych partii do wsparcia myśliwych! Spotkanie odbyło się przed wyborami" - czytamy we wpisie.

Aktywiści zaznaczyli jednocześnie, że w 2020 roku Kosiniak-Kamysz głosował za odrzuceniem podobnych zmian. "Czyżby na spotkaniu z myśliwymi miał misję niezgodną ze swoimi poglądami?" - pytają retorycznie Nasze Lasy.

Umowa koalicyjna - o środowisku, ale bez tematu polowań

Jak już pisaliśmy, nowy rząd planuje wprowadzić zmiany w polskiej ochronie środowiska. Zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej, którą podpisano 10 listopada, czeka nas rewolucja w temacie ekologii.

Temat myślistwa w umowie koalicyjnej został jednak pominięty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj