Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten pijak rozjechał własnego syna

13 września 2009, 18:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten pijany kierowca ukarał się sam. Za jazdę "pod wpływem" grozi mu wprawdzie dwa lata więzienia, ale do końca życia będzie pamiętał, że przez swoją głupotę potrącił autem... własnego syna.

48-letni Ignacy K. mieszka w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie. Wczoraj wsiadł za kółko swojego peugeota mając półtora promila alkoholu we krwi. Nie jechał daleko, ale ten przypadek pokazuje, że

Wjeżdżając na działkę Ignacy K. . Całe zdarzenie widzieli przechodnie, którzy natychmiast powiadomili policję. Mundurowi opatrzyli - na szczęście niegroźnie - rannego chłopaka, a jego ojca zabrali na komendę. Gdy wytrzeźwiał złożył zeznania i dowiedział się, że . Jego sprawa zajmie się też sąd, którzy może

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj