Dziennik Gazeta Prawana logo

Miała ukrywać Jacka Jaworka. Akt oskarżenia dla Teresy D. z Borowców

31 lipca 2025, 11:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Jaworek
Miała ukrywać Jacka Jawrocka. Akt oskarżenia dla Teresy D. w głośnej sprawie/PAP
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała do Sądu Rejonowego w Myszkowie akt oskarżenia przeciwko 75-letniej Teresie D. Kobieta jest podejrzana o ukrywanie Jacka Jaworka, sprawcy brutalnego potrójnego zabójstwa, do którego doszło w lipcu 2021 roku w miejscowości Borowce pod Częstochową.

Potrójne zabójstwo w Borowcach. Wraca sprawa Jacka Jaworka

10 lipca 2021 roku w Borowcach rozegrał się dramat. Jacek J. zastrzelił swojego brata, bratową oraz 17-letniego bratanka. Prokuratura przedstawiła mu zarzut pozbawienia życia trzech osób przy użyciu broni palnej. Po dokonaniu zbrodni mężczyzna zniknął, a jego poszukiwania trwały trzy lata. Wystawiono za nim list gończy, europejski nakaz aresztowania oraz czerwoną notę Interpolu.

19 lipca 2024 roku w Dąbrowie Zielonej pod Częstochową przypadkowi przechodnie natknęli się na ciało mężczyzny. Analiza DNA potwierdziła, że odnalezione zwłoki należą do poszukiwanego Jacka J. Sekcja zwłok wykazała, że zginął od pojedynczego strzału w głowę, a zgromadzone dowody wskazują, że było to samobójstwo. Przy ciele znaleziono pistolet CZ kaliber 7,65 mm – ten sam, którego użył podczas morderstwa w Borowcach.

Teresa D. podejrzana o ukrywanie Jacka Jaworka. Jest ruch prokuratury

Śledczy ustalili, że Jacek J. w czasie ucieczki znajdował się w domu Teresy D. Zebrany materiał dowodowy i analiza jej zeznań wykazały rozbieżności, a śledczy uznali, że jej wyjaśnienia co do okresu pobytu Jaworka i powodów jego ukrywania są niewiarygodne. W początkowej fazie śledztwa wobec 75-latki zastosowano tymczasowe aresztowanie, które zostało uchylone we wrześniu 2024 roku. Kobieta nie była wcześniej karana.

Teresa D. została oskarżona o ukrywanie Jacka Jaworka, a także o pomocnictwo w posiadaniu broni palnej bez wymaganego zezwolenia oraz w kierowaniu gróźb karalnych wobec jego rodziny. Grozi jej kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia trafił już do Sądu Rejonowego w Myszkowie, gdzie wkrótce zapadnie decyzja o terminie rozpoczęcia procesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj