Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe dowody w sprawie Jacka Jaworka. Ślady w telefonach i tajemnicze notatki

11 marca 2025, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ten niepozorny dom w samym centrum Dąbrowy Zielonej był azylem dla poszukiwanego przez trzy lata Jacka Jaworka
Ten niepozorny dom w samym centrum Dąbrowy Zielonej był azylem dla poszukiwanego przez trzy lata Jacka Jaworka/East News
Wraca sprawa Jacka Jaworka. Prokuratura ujawniła nowe szczegóły dotyczące śledztwa dotyczące okoliczności śmierci. W domu jego ciotki Teresy D. znaleziono kilka telefonów i odręczne zapiski, które należały do zabójcy z Borowców. W ten sposób śledczy mogli ustalić, jak wyglądały ostatnie miesiące życia Jacka Jaworka.

Jacek Jaworek był poszukiwany po zbrodni, której dokonał 10 lipca 2021 roku we wsi Borowce. W wyniku kłótni rodzinnej zastrzelił swojego brata Janusza (44 lata), jego żonę Justynę (44 lata) oraz ich syna Jakuba (17 lat). Za podejrzanym wystawiono list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Został on również objęty czerwoną notą Interpolu. Ciało Jacka Jaworka odnaleziono 19 lipca 2024 roku w Dąbrowie Zielonej.

Nowe dowody w sprawie Jacka Jaworka. Śledczy przeszukali kryjówkę

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie nadal pracuje nad sprawą zabójcy z Borowców. Na początku sierpnia 2024 roku częstochowscy policjanci zatrzymali Teresę D. - wówczas 74-letnią - mieszkankę Dąbrowy Zielonej. To ciotka Jacka Jaworka. Poszukiwany mężczyzna miał się u niej ukrywać od listopada 2023 r. do 19 lipca 2024 r.

W trakcie przeszukania domu Teresy D. śledczy natrafili na kilka telefonów, które następnie zostały poddane szczegółowym ekspertyzom. Jak podał "Fakt", prokurator Tomasz Ozimek poinformował, że analizy daktyloskopijne wykazały obecność odcisków palców Jacka Jaworka na jednym z urządzeń.

Obecnie trwa oczekiwanie na wyniki badań dotyczących historii połączeń z zabezpieczonych telefonów. Śledczy liczą, że w ten sposób uda się pozyskać nowe informacje na temat miejsc ukrywania się Jaworka oraz osób, które mogły mu udzielać wsparcia.

Notatki w kryjówce Jacka Jaworka. Śledczy ujawniają szczegóły

Wśród materiałów dowodowych zabezpieczonych przez prokuraturę znalazło się kilka kartek z odręcznymi notatkami. Ekspertyza grafologiczna potwierdziła, że ich autorem był Jacek Jaworek. Wbrew pogłoskom krążącym wśród mieszkańców Dąbrowy Zielonej, nie jest to list pożegnalny skierowany do jego ciotki.

To zapiski, które nie mają żadnego związku z jego samobójczą śmiercią – zaznacza prokurator Tomasz Ozimek w rozmowie z "Faktem".

Wyniki sekcji zwłok ujawniły natomiast, że Jacek Jaworek zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że w jego płucach znajdowały się dwa litry wody, a serce było znacznie powiększone. Dodatkowo wykazano poważne uszkodzenia narządów wewnętrznych spowodowane chorobą wieńcową oraz zaawansowaną cukrzycą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj