Dziennik Gazeta Prawana logo

Holandia przerzuca do Polski ciężki sprzęt. "Zagrożenie ze strony Rosji"

21 sierpnia 2025, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąsiad Niemiec przerzuca do Polski ciężki sprzęt. "Zagrożenie ze strony Rosji"
Holandia przerzuca do Polski ciężki sprzęt. "Zagrożenie ze strony Rosji"/Shutterstock
Od 1 grudnia 2025 roku Polska stanie się głównym miejscem stacjonowania holenderskich wojsk w ramach misji NATO. Do naszego kraju przyjedzie 300 żołnierzy oraz dwa systemy obrony przeciwlotniczej Patriot, które będą bronić nieba nad wschodnią flanką Sojuszu. Misja ma zakończyć się w maju 2026 roku. — W ten sposób trzymamy zagrożenie ze strony Rosji tak daleko, jak to tylko możliwe — podkreślił minister obrony Holandii, Ruben Brekelmans.

Holenderskie siły zbrojne dysponują trzema systemami Patriot. Skierowanie dwóch z nich do Polski oznacza, że w kraju pozostanie tylko jeden zestaw. Brekelmans zapewnił jednak, że nie wpłynie to negatywnie na bezpieczeństwo Holandii.

NATO broni wszystkich 32 sojuszników. Chroni nas, a także skupia się na miejscach, które potrzebują obrony. Chcesz, aby ta obrona odbywała się jak najbliżej miejsca, z którego pochodzi zagrożenie. Tak abyśmy trzymali Rosję na dystans — tłumaczył Brekelmans.

Holandia wysyła setki żołnierzy i ciężki sprzęt. Mają bronić polskiego nieba

Nie jest to pierwszy krok Holandii na rzecz wzmocnienia wschodniej granicy NATO. Jak przypomina serwis RTL, wcześniej podjęto decyzję o rozmieszczeniu w Polsce myśliwców F-35. Teraz dodatkowe baterie Patriot znacząco zwiększą możliwości obronne, dając szansę na szybką i skuteczną reakcję w przypadku zagrożenia.

Oprócz Patriotów Holandia przekaże Polsce także mniejsze systemy do zwalczania dronów. To odpowiedź na coraz częściej powtarzające się incydenty z udziałem niezidentyfikowanych obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej.

To zaangażowanie przyczynia się do realizacji trzech wspólnych celów: ochrony terytorium NATO, odstraszania Rosji i udzielania niezachwianego wsparcia Ukrainie. W ten sposób trzymamy zagrożenie ze strony Rosji tak daleko, jak to tylko możliwe — podkreślił Brekelmans.

Eksplozja dronu wojskowego w Osinach. NATO reaguje na zagrożenie

Wzmocnienie obrony przeciwlotniczej Polski zbiega się w czasie z dramatycznymi wydarzeniami w województwie lubelskim. Przypomnijmy, że w nocy z wtorku na środę w miejscowości Osiny spadł niezidentyfikowany obiekt, który wywołał potężną eksplozję. Huk rozerwał nocną ciszę, a w kilku domach w okolicy powypadały szyby.

Do internetu trafiło nagranie z momentu wybuchu. Prokuratura nie ma wątpliwości, że był to dron wojskowy. — Wstępnie mamy do czynienia z dronem wojskowym. Najprawdopodobniej do jego uszkodzenia doszło na skutek działania materiałów wybuchowych — poinformował prokurator Grzegorz Trusiewicz z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Wcześniejsze ustalenia Polskiej Agencji Prasowej wskazywały, że mógł to być tzw. wabik, czyli dron bez głowicy bojowej, który zawierał jedynie niewielką ilość materiałów wybuchowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj