Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemka jeszcze nie zabierze domu Polakom

20 października 2009, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Do 19 listopada odroczył Sąd Rejonowy w Szczytnie sprawę o eksmisję, jaką wytoczyła Agnes Trawny mieszkańcom siedliska w Nartach w gminie Jedwabno (Warmińsko-Mazurskie). Niewykluczone, że wówczas zapadnie także wyrok, ponieważ strony w procesie nie złożyły kolejnych wniosków dowodowych.

Na rozprawie we wtorek sąd przesłuchiwał właścicielkę nieruchomości Agnes Trawny, która przyjechała z Niemiec oraz rodziny Moskalików i Głowackich.

Trawny powiedziała, że pozostawiony przez jej rodzinę przed wyjazdem do Niemiec dom nie był zdemolowany ani zrujnowany, jak zarzucały jej to rodziny Głowackich i Moskalików, które wprowadziły się do siedliska.

"Były instalacje, wodna i elektryczna, w kuchni były niepotrzebne rzeczy, ale nic nie było zdewastowane" - podkreśliła Trawny.

Pytana dlaczego nie sprzedała nieruchomości, gdy wyjeżdżała, odpowiedziała, że nie było takiej możliwości i nikt nie był zainteresowany kupnem. "Wyjechałam do Niemiec, żeby dzieciom było dobrze, ale zakładałam, że może tu wrócę"- powiedziała Trawny. Przyznała jednak, że w 1977 roku nie myślała o powrocie.

Podkreśliła, że dostaje odszkodowanie od rodzin Głowackich i Moskalików za to, że zajmują jej mieszkanie. Miesięcznie są to kwoty 85 złotych i 100 złotych. "Tak jak płacili w nadleśnictwie, tak teraz płacą mi" - wyjaśniła. Powiedziała, że gdy tylko rodziny opuszczą siedlisko w Nartach, chce wyburzyć domy i postawić nowe.

Przesłuchiwani przez sąd Władysław i Władysława Głowaccy powiedzieli, że nieruchomości opuszczone przez Trawny były zdewastowane.

"Wszystko musieliśmy naprawiać i remontować. Przez trzydzieści lat włożyliśmy tam wiele swojej pracy, pieniędzy, dwie pożyczki zaciągaliśmy na ten cel. Wywieźliśmy dwie ciężarówki gratów ze strychu" - powiedział Głowacki.

Podkreślił, że nadleśnictwo zapewniało ich, że będą mogli kupić ten dom. "Gdy zaczęły się już pomiary gruntu do przyszłej sprzedaży, już się cieszyliśmy, że będzie to nasze, aż nagle pomiary przerwano, bo się okazało, że Trawny wygrała sprawę w Sądzie Najwyższym"- powiedział Głowacki.

"Nigdzie się nie wyprowadzę. Od czterech lat przez te sprawy mam nerwicę i spać nie mogę"- powiedziała Głowacka. Głowaccy opowiadali, jakie mieszkania zastępcze oferował im wojewoda i nadleśnictwo, by mogli się wyprowadzić z Nart. "Żadne z mieszkań nie nadawało się do zamieszkania, każde wymagało remontu. Były snopkiem i kołkiem podparte"- dodała Głowacka.

Zbigniew Moskalik podkreślił przed sądem, że chce mieszkać w Nartach i chce spędzić spokojnie święta "nie pod nadzorem niemieckim".

Sąd Najwyższy 13 grudnia 2005 r. orzekł, że Trawny należy zwrócić nieruchomości w Nartach. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, Moskalikowie i Głowaccy mogli mieszkać w Nartach do 13 grudnia 2008 roku. Ponieważ do tej pory się nie wyprowadzili dobrowolnie, Trawny założyła im sprawę o eksmisję.

Agnes Trawny - mieszkająca na Mazurach do połowy lat 70. - otrzymała w 1970 roku jako ojcowiznę działki w Nartach i Witkówku o łącznej powierzchni 59 ha. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Nieruchomość w Nartach przeszła pod zarząd Lasów Państwowych i zamieszkali tam pracownicy leśn

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj