Reklama
Warszawa
Reklama

W Gdańsku grasował podpalacz. Spłonęło 19 samochodów. ZDJĘCIA

5 września 2014, 12:55
Podpalane były zarówno tanie, jak i drogie samochody. Strażacy ugasili wszystkie pojazdy przed godziną czwartą nad ranem.
Podpalane były zarówno tanie, jak i drogie samochody. Strażacy ugasili wszystkie pojazdy przed godziną czwartą nad ranem. / PAP / Adam Warawa
W nocy, w Gdańsku, spłonęło 19 aut. Niektóre doszczętnie, inne tylko częściowo. Podpalacz grasował między innymi na dzielnicach Suchanino, Siedlce i Wrzeszcz, na ulicach: Kartuskiej, Skarpowej, Tarasy, Śniadeckich i Cygańska Góra. Pierwsze przypadki podpaleń odnotowano po północy. Policja zatrzymała 33-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie podpaleń.
Reklama
Reklama
Tematy:
Gdańsk spalone samochody płonęły samochody policja straż pożarna podpalenie auta samochody podpalone samochody

Powiązane

Reklama
Reklama
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(21)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • SZTABKI złota BUREGO i GWAŁCICIEL marsz. KaraPYTA
    2014-09-05 08:02:21
    CBA skontrolowało zamówienia informatyczne resortu z lat 2007-13. - Sprawdzaliśmy kilka kontraktów, m.in. projekt Centrum Świadczenia Usług Rejestrowych w Ministerstwie Sprawiedliwości - wyjaśnia Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. - Teraz wszystko w rękach prokuratorów.

    Zawiadomienie CBA dotyczy b. dyrektora departamentu informatyzacji i rejestrów sądowych i jego podwładnego. Chodzi o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. - A jest coś na temat łapówek, korupcji? - pytam Pawła Wojtunika, szefa CBA. - Nawet być nie może. Kontrola jest jedynie podstawą rozpoczęcia śledztwa. Dopiero w jego trakcie takie wątki mogą być badane - odpowiada Wojtunik.

    W tym samym czasie co CBA szukałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego ministerstwo nie ogłaszało przetargów na informatyzację sądów, tylko podpisało z wolnej ręki trzy umowy z Currendą: w listopadzie 2009 r. na ponad 18,9 mln zł, w lutym 2011 r. na 4,6 mln zł i trzecią, w lipcu 2012 r., na 10 mln zł.
    "Przychodzi CBA do komornika" (w internecie opublikowany pod tytułem "CBA bada zamówienia dla ministerstwa sprawiedliwości i sądów") o Currendzie - wydawnictwie książkowym, które przekształciło się w firmę tworzącą systemy informatyczne.

    Do 2009 r. sądy samodzielnie zaopatrywały się w programy IT. A gdy postanowiono ujednolicić system w całym kraju, okazało się, że 84 proc. sądów korzysta z programu SAWA autorstwa Currendy. Ale nie mają dostępu do kodów źródłowych, plików konfiguracyjnych ani dokumentacji systemów, czyli nie mogą go modyfikować.

    - Firma nigdy kodów nie udostępniała - tłumaczyli mi wtedy informatorzy komornicy. - Tak budowała swoją przewagę nad konkurencją. Ale ani sądy, ani ministerstwo tego od niej nie wymagały. A potem brak dostępu do kodów był koronnym argumentem ministerialnych urzędników, by to Currendzie zlecić integrację sądowych systemów informatycznych.

    Pisząc o zamówieniach w resorcie, badałam też powiązania urzędników ze spółką, Krajową Radą Komorniczą. Opisywałam, jak KRK budowała sieć powiązań w sądach i resorcie, by móc "lobbować" na rzecz jej Currendy. Na przykład przez wiele lat sędziowie i urzędnicy resortu zarabiali na płatnych szkoleniach dla komorników, uczestniczyli w egzaminach komorniczych, zarabiając nawet po 46 tys. zł za sesję. Wśród egzaminatorów była dyrektor departamentu zawodów prawniczych i dostępu do pomocy prawnej nadzorująca KRK.
    Znalazłam także dokument wiążący nazwisko prof. Jacka Gołaczyńskiego, eksperta ministerialnego, byłego wiceministra sprawiedliwości, autora projektu e-sądu, ze spółką. W czerwcu 2009 r. podczas posiedzenia rady nadzorczej Sławomir Lewiński z zarządu firmy mówił, że "pozyskano" profesora dla Currendy. Zapewniał też, że spółka "dostanie zamówienie na oprogramowanie e-sądu". Dostała. Zapytany o to Gołaczyński tłumaczył, że nigdy, pracując dla MS, nie miał wpływu na wybór wykonawców umów. A "pozyskanie" oznacza niezrealizowaną propozycję pisania dla czasopism wydawanych przez Currendę.

    Dziś w ministerstwie trwa "sprzątanie" po trzech budzących wątpliwości CBA kontraktach z Currendą. - Będziemy egzekwować należne kary za m.in. nieterminową realizację - wyjaśnia Patrycja Loose, rzeczniczka resortu. Jak policzyłam, kar uzbierało się prawie 900 tys. zł.

    - Już w zeszłym roku resort rozwiązał jedną z umów - na wdrożenie systemu SAWA - dodaje.

    Ale nawet kiedy Currenda spóźniała się z realizacją kontraktu, MS podpisywało kolejne umowy: w latach 2011 i 2012.
    ,.
    0
  • Zgredek
    2014-09-05 08:05:39
    POdejrzewam , że to " Wiesio13 bicz na PISmatołki "
    0
  • szajba mu odbila
    2014-09-05 08:17:56
    chyba jozek bak
    0
  • Kuba 69'
    2014-09-05 08:53:08
    Infantylny pismaku. Jest w polskim języku słowo podpalacz/podpalacze!!! A pytanie ktoś?? To wsadź sobie tam co nosisz na szyji.
    0
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-09-05 08:53:27
    Wariaci z PIS na wolnosci ! To skandal ! gdzie sanitariusze z kaftanami ? Gdzie ?
    Macierewicz sprawia wrazenie psychopaty. Moja znajoma psycholog twierdzi, ze jego zachowania przypominaja dzialania osoby cierpiacj na schizofrenie. Podejrzewam, ze tak jest w rzeczywistosci. A takie osoby maja czesto destruktywny wplyw na otoczenie. To s kolei bardzo mnie cieszy bo wyglada na to,
    ze predzej czy pozniej rozwali PiS. Czego Polsce zycze.
    0
  • ulisse
    2014-09-05 08:55:33
    To nie wybryk chuligański, chuligan podpali jedno auto i ucieknie, celowe podpalenie 20 aut to (na szczęście nieudana) próba podpalenia całej dzielnicy czyli akt terroru - podpalają auta i domy w Doniecku, Tel Aviv i Damaszku to czemu nie w Gdańsku?
    0
  • BUL PISUARA
    2014-09-05 09:18:16
    Zdaje się ze PISdzielce chcą wywołac powstanie,- widomo Tusk odszedł , a wiec kurdupel ma szanse dorwać się do koryta...tylko dlaczego zaczeli w Gdansku,- czyzby chcieli znowu obciązyc tym Wałęse !?
    0
  • plonieognisko
    2014-09-05 09:19:16
    spalono auta faszystów tych co współpracuja z hunta kijowska aco ze stocznia ukrainska w gadansku ja tez trzeba spalic
    0
  • mieciem
    2014-09-05 09:22:34
    to ze polska wspólpracuje z hunta ukrów to zadna tajemnica stocznia zawładnieta przez ukrów jest dowodem co toznaczy mnie bedzie ukr plułnam w twarz i tryzubem nas po miattał
    0
  • am haarec
    2014-09-05 09:27:15
    Podpalali samochody ...Polsatu? :)))))))
    0
  • F44
    2014-09-05 09:58:48
    to fajerwerki radosci z awansu ojca jozefa baka do bruxelki-a nie jakieś POdpalenia 1111
    0
  • najomnik
    2014-09-05 10:45:26
    separatysci obiecali zemste polakom mordercom donbasu isa efekty
    0
  • Stif
    2014-09-05 21:47:08
    Aż strach pomyśleć...jaką karę zaordynuje dla bandyty...nasz Nieudolny... Niewydolny... i pod względem prawnym...Wymiar Sprawiedliwości...- czyli prokuratorsko sądownicze durnie... - znając życie za szkody zapłacimy MY...czyli SPOŁECZEŃSTWO...bo choć zapadnie nawet wyrok...to nikt go nie WYEGZEKWUJE ...bo jest to NIEREALNE...
    0
  • Witek
    2014-09-05 07:11:59
    GRANICA Z KALININGRADEM AŻ SIĘ PROSI, ŻEBY JĄ ZAMKNĄĆ
    0
  • kierowca
    2014-09-05 06:50:05
    Może to ten z Warszawy .
    0
  • żul
    2014-09-05 07:03:05
    józek bąk spuszczony ze smyczy
    0
  • zdrapka
    2014-09-05 07:19:23
    Jakiś biedak nie może znieść, że inni mają auta, a on nie. Lub podpaleni właściciele aut zlecili sami tą robotę, aby dostać odszkodowania i kupić nowe. Tak czy owak albo PiS-patowska, tzw. prawicowo-lewicowa bezmyślna zawiść odezwała się w kimś lub grupie osób. albo watykańska nienasycona żądzą zysku /tych też nie sposób zatrzymać. Górale to znani biedacy i ścibole. A agenci Watykanu z Rychwałdu na sukienki z kamieni szlachetnych na obrazy święte zbierają od ubogich wiernych/.
    0
  • Kolo
    2014-09-05 07:20:34
    Cieszą się, że płemier wyjedzie oby na zawsze
    0
  • ubezpieczony
    2014-09-05 07:43:28
    Właściciele aut zlecili podpalenie miejscowym menelom /zapłatą była butelka wódki na jednego pracującego. Za wypłacone odszkodowanie z firm ubezpieczeniowych kupią sobie nowe auta. Stary przekręt samochodziarzy.
    0
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-09-05 07:47:56
    Prezes PIS , nienawidzi Tuska i autka tak bardzo .
    Robota jego kiboli.

    Tusk najlepszym byl premierem,
    a Kaczynski mniej niz zerem.
    0
  • kz
    2014-09-05 07:48:26
    Stanowione prawo jest przedziwne. Kierowca na pasach, gdzie nie ma świateł -
    przejeżdża kobietę i co ? Nie przyznaje się do winy !. W gdańsku spłonęło,
    prawie jednocześnie kilkanaście aut i co ? Strażak powiada, że wszystko "wskazuje " na podpalenie . Niesłychane.
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama