"Napiętnowany lobbing"
Przeciętnemu Polakowi lobbing kojarzy się z Dochnalem i aferą Rywina. Niestety, czytając założenia do nowej ustawy o lobbingu, trudno pozbyć się wrażenia, że ten sam stereotyp myślenia towarzyszył również autorom projektu - pisze Andrzej Jankowski.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Represyjne klimaty zdominowały większość proponowanych rozwiązań. Minister spraw wewnętrznych i administracji okazał się osobą zbyt wyrozumiałą dla lobbystów. Autorzy projektu chcą teraz zaangażować do kontroli i rejestracji lobbingowej szefa CBA, a także jego funkcjonariuszy i pracowników biura antykorupcyjnego.
Złożenie przez lobbystę sprawozdania po terminie może skończyć się karą nawet do 50 tys. zł. Powszechne zaniepokojenie wzbudził też niebywały rozmach nowej ustawy. Lobbystą stanie się i organizacja pracodawców, i organizatorzy sympozjum, szkoleń i konferencji z udziałem osób pełniących funkcje publiczne.
O pilną zmianę obowiązującej ustawy lobbingowej dobijaliśmy się wielokrotnie. Ale teraz, kiedy Julia Pitera uchyliła rąbka tajemnicy i wiemy, co się w tej ustawie ma znaleźć, nie będziemy już nikogo poganiać. Nowa ustawa lobbingowa nie może wchodzić do naszego obiegu prawnego z korupcyjnym piętnem, z piętnem czegoś złego, jako przeciwdziałanie patologii.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!