Jej zdaniem głos opinii publicznej, choć bardzo ważny, nie powinien być jedyną wskazówką dla nowego ministra. "Społeczne oczekiwania co do wymiaru sprawiedliwości są przecież uwzględniane przy wydawaniu wyroków przez sądy. A minister powinien pamiętać o obowiązujących procedurach" - mówi polityk lewicy.