Niesiołowski: to kara za kpiny z Róży Thun
"Kłopoty Ryszarda Czarneckiego z angielskim zapisem jego imion w metryce to kara za drwiny z niemieckiego nazwiska Róży Thun" - mówi wicemarszałek Stefan Niesiołowski z PO. Czarnecki, kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego, komentował niemieckie brzmienie nazwiska startującej z list PO Róży Thun.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nigdy nie szydziłbym z żadnego nazwiska, jakiekolwiek by było. Drwienie z imion lub nazwisk jest po prostu obrzydliwe. Polityk, taki jak Ryszard Czarnecki, który się śmiał z kandydatki Platformy Obywatelskiej miał w tym swój wątpliwy, ale jednak cel polityczny i interes. Wyjątkowo plugawe było natomiast to, co zrobił redaktor Łukasz Warzecha. Kpił sobie z nazwiska Thun i cedził je przez zęby. Tym bardziej jest to niegodne, gdy robi to dziennikarz na codzień pouczający innych, kreujący się na mentora i autorytet. Atakował tylko za obco brzmiące nazwisko!

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!