Tak wyglądała afera przeciekowa
"Nie było żadnego przecieku w aferze gruntowej" - orzekł Sebastian Karpiniuk, przewodniczący komisji, która bada naciski polityczne za rządów PiS na służby. Czy na pewno? Choć nikt w tej sprawie nie został uznany za winnego, to jednak ciąg poszlak wskazuje na to, że tuż przed finałem akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa kierowanym przez Andrzeja Leppera doszło do przecieku.
- Engelking: Nie byłem prokuratorem PiS
- Poseł PO tęskni za Jackiem Kurskim
- Lepper do CBA: Nic na mnie nie macie!
- Szef CBA dostał wezwanie na przesłuchanie
- Szef CBA nie chce iść do prokuratury
- Człowiek Ziobry drwi z komisji Karpiniuka
- Święty Antoni w CBA
- Śledczy skonfrontują Leppera i Ziobrę
- Afera przeciekowa. CBA ma nowe dowody
- Oskarżeni w aferze gruntowej. Pierwsi i ostatni?
- Ziobro: Działania CBA były legalne
- Kto opóźnia śledztwo w sprawie akcji CBA?
- Niesiołowski: Wyrzućmy te PiS-owskie plewy
- CBA nie zajmie się aferą przeciekową
- Pokazali Kaczmarka w windzie zgodnie z prawem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jest popołudnie 5 lipca 2007 r. W Ministerstwie Sprawiedliwości dochodzi do spotkania, w którym uczestniczą m.in. szef resortu Zbigniew Ziobro i minister spraw wewnętrznych Janusz Kaczmarek. Ziobro informuje kolegę z rządu (który nadzoruje chroniący VIP-ów BOR), że następnego dnia wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi zostanie wręczona przez CBA łapówka. Ma być to zwieńczenie wielomiesięcznej operacji, w ramach której agenci CBA, udając biznesmenów, starają się wbrew procedurom i za pieniądze odrolnić atrakcyjne grunty na Mazurach. W korupcyjnym procederze uczestniczą dwaj pośrednicy: Piotr Ryba oraz Andrzej Kryszyński.
>>>Lepper: Aferę gruntową uszyli głupole
Po spotkaniu w resorcie sprawiedliwości Kaczmarek udaje się do Pałacu Prezydenckiego, gdzie spotyka się z Lechem Kaczyńskim.
Późnym wieczorem ówczesny szef MSWiA pojawia się w hotelu Marriott. Kamery rejestrują, jak po godz. 23 wchodzi do apartamentu nr 4020 na 40. piętrze hotelu. Pokoje te wynajmuje jeden z najbogatszych Polaków, Ryszard Krauze. Spotkanie trwa około pół godziny. Po północy na 40. piętrze pojawia się zaprzyjaźniony z Krauzem poseł Samoobrony Lech Woszczerowicz. Rozmowa trwa krótko, kamery hotelowe rejestrują, że parlamentarzysta jest wyraźnie podekscytowany.
Wczesnym rankiem 6 lipca Woszczerowicz przychodzi do Ministerstwa Rolnictwa. Spotyka się z Lepperem. Z zeznań świadków wynika, że po tym spotkaniu lider Samoobrony wpada w histerię, boi się zamachu, prosi o kamizelkę kuloodporną, chce ukryć się w Sejmie, w którym posłowie są nietykalni. Lepper każe także odwołać umówione na godzinę 12.30 spotkanie z Piotrem Rybą.
Około godz. 13 Andrzej Kryszyński spotyka się w hotelu Fort z agentami CBA udającymi biznesmenów. Przelicza 2,7 mln zł łapówki. Zostaje jednak ostrzeżony o niebezpieczeństwie i ucieka z hotelu. Po południu i on, i Ryba zostają zatrzymani.
Lipiec 2007 r. Janusz Kaczmarek znajduje się już na celowniku prokuratury i służb. Zdecydowanie zaprzecza, że tuż przed finałem operacji CBA spotkał się z Ryszardem Krauzem w hotelu Marriott. Okłamuje również dziennikarzy, mówiąc, że do takiego spotkania nie doszło.
8 sierpnia 2007 r. premier Jarosław Kaczyński dymisjonuje Janusza Kaczmarka. Premier oświadcza, że szef MSWiA znalazł się w kręgu podejrzeń związanych z przeciekiem z akcji CBA.
30 sierpnia 2007 r. zostają zatrzymani przez ABW Janusz Kaczmarek, Konrad Kornatowski oraz Jaromir Netzel. Dostają zarzuty utrudniania śledztwa przeciekowego i składania fałszywych zeznań.
31 sierpnia 2007 r. na multimedialnej konferencji w warszawskiej prokuraturze Jerzy Engelking pokazuje najbardziej prawdopodobną hipotezę przecieku. Kluczowymi ogniwami mieli być kolejno: Janusz Kaczmarek, Ryszard Krauze, Lech Woszczerowicz i w końcu wicepremier Andrzej Lepper.






















~u2011-08-21 19:04
Wytłumaczcie mi co to ma wspólnego z zagrożeniem życia dla Leppera.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!