Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef CBA dostał wezwanie na przesłuchanie

7 lipca 2009, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
CBA chce przejąć sprawę Palikota
CBA chce przejąć sprawę Palikota/Inne
Centralne Biuro Antykorupcyjne potwierdza nasze informacje - chce się włączyć w wyjaśnianie, jak doszło do przecieku z afery gruntowej. W ubiegłym tygodniu o taką możliwość do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wystąpił szef CBA Mariusz Kamiński. Śledczy decyzję mają podjąć do końca tego tygodnia - dowiedział się DZIENNIK. Tymczasem prokuratura chce... przesłuchać Kamińskiego.

To może być zwrot w tropieniu winnych przecieku. Mariusz Kamiński napisał w liście zaadresowanym również do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy, że . I dlatego wystąpił do prokuratury o możliwość zapoznania się z aktami śledztwa i przyznania CBA statusu pokrzywdzonego. Jeżeli biuro zostanie dopuszczone przez prokuraturę do śledztwa, będzie mogło także zgłaszać dowody.

>>>Lepper do CBA: Nic na mnie nie macie

Wczoraj nasze informacje potwierdził rzecznik CBA Temistokles Brodowski. - mówił dziennikarzom. Jednak podobnie jak jego szef nie chciał ujawnić, jakie nowe dowody mogą pokazać agenci biura. "Postępowanie w dalszym ciągu trwa i jest absolutnie zbyt wcześnie, abyśmy mogli mówić o jakichkolwiek okolicznościach, o jakichkolwiek szczegółach tego śledztwa" - stwierdził rzecznik.

Według informacji DZIENNIKA , które latem 2007 r. prowadzili ze sobą Ryszard Krauze i ówczesny wicepremier Andrzej Lepper.

Lider Samoobrony zaprzecza. - zapewnił w rozmowie z DZIENNIKA. I zapewnia, że nie kontaktował się z Ryszardem Krauzem w kluczowych dla afery dniach. "Ani 5, ani 6, ani 7 lipca 2007 r. Nie ukrywam, że go znam" - powiedział Lepper.

Oświadczenie CBA postanowiła wykorzystać Prokuratura Okręgowa. Jej szef Andrzej Janecki wezwał już Mariusza Kamińskiego na przesłuchanie w sprawie przecieku w aferze gruntowej. Wezwanie nie oznacza, że CBA nie zostanie dopuszczone do udziału w wyjaśnieniu tajemnicy przecieku. Termin przesłuchania wyznaczono na czwartek.

Od wybuchu afery, która doprowadziła do upadku rządu Jarosława Kaczyńskiego, minęły dwa lata. Do tej pory najbardziej prawdopodobna jest wersja, którą zaprezentował na słynnej konferencji prasowej prokurator Jerzy Engelking.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj