"Wyrok sądu w sprawie afery gruntowej pokazuje, że działania CBA i prokuratury, kiedy byłem ministrem sprawiedliwości, były legalne" - twierdzi Zbigniew Ziobro. Dziś sąd skazał bohaterów tej historii, Piotra Rybę na 2,5 roku pozbawienia wolności i jego wspólnika Andrzeja K. na karę grzywny.
Ziobro podkreślił, że działania podejmowane przez CBA i prokuraturę służyły walce z korupcją wśród polityków z najwyższego szczebla władzy. - oznajmił Ziobro.
"Wyrok ws afery gruntowej uderza w CBA i PiS"
Odmiennego zdania jest Andrzej Lepper, który uważa że wyrok sądu to wyrok za podżeganie od popełnienia przestępstwa. "Sąd skazał Piotra Rybę i Andrzeja K. za podżeganie do popełnienia przestępstwa. Ale przecież to nie oni tę intrygę stworzyli. Odpowiedzialność zatem powinien ponieść szef CBA Mariusz Kamiński, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz premier Jarosław Kaczyński, który na to wszystko wyraził zgodę" - mówi Lepper.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|