Migalski: Mógłbym iść do sądu, ale będę dumnie milczał
Nie żałuję tego, co zrobiłem, ale traktuję to jako swoją porażkę - tak Marek Migalski w rozmowie z "Faktem" ocenia reakcję Prawa i Sprawiedliwości na swój list otwarty do prezesa tej partii. Europoseł, który został wykluczony z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim, odpiera także zarzuty o próbę wypromowania swojej książki.
- Migalski wreszcie się odezwał. Jest obrażony
- "Frustracje Migalskiego nie są najważniejsze"
- Migalski się doigrał. PiS wyrzuca go za burtę!
- Migalski to karierowicz? Tak twierdzi Błaszczak
- Migalski na razie milczy. Do kiedy?
- Nie pójdzie do PO. "No way, nie ma bata, never ever"
- Kaczyński do członków PiS: Maszeruj albo odejdź!
- Migalski: Członkowie PiS boją się Kaczyńskiego
- "Wyrzucili mnie z PiS, to niech i stąd wyrzucą"
- Migalski poucza wdowca po ofierze
- Migalski bije w PO, ale tak naprawdę w PiS
- Migalski: Taktyka PiS jest zabójcza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Migalski ma żal do kierownictwa partii, że zamiast spokojnie porozmawiać o tym, co napisał w swoim słynnym już liście, "postanowiono ukatrupić autora propozycji o dialogu". "Jeszcze przez ostatni tydzień czołowi politycy PiS mówili, że mój list był dowodem na różnorodność poglądową wewnątrz partii. Koniec końców zostałem jednak skazany na banicję i na fruwanie solo" - podsumował europoseł.
Polityk pozwolił sobie także na szczyptę ironii, mówiąc o wystawionych teraz w pierwszym szeregu liderach: "Jeżeli Jarosław Kaczyński chce wygrywać wybory przy pomocy charyzmatycznego Mariusza Błaszczaka, rozintelektualizowanego Joachima Brudzińskiego, światowca Jarosława Zielińskiego czy elektryzującej elektorat Beaty Szydło - to jest jego decyzja. Ciekawe tylko, kto odpowie za to, kiedy obrana przez niego strategia zakończy się fiaskiem w kolejnych wyborach. On sam czy jego otoczenie?".
Na zarzuty wiceprezes partii Beaty Szydło, że zamiast przenosić dyskusję do mediów, należało o problemach PiS rozmawiać w samym PiS, Migalski broni się: "Pragnąłbym jednak, aby pani wiceprezes wskazała mi takie miejsce w partii, czy jest to jakiś konkretny gabinet, biuro czy sala konferencyjna, do których mogą się udać politycy, którzy chcieliby coś przedyskutować. Ja się z prezesem bezskutecznie usiłowałem spotkać dokładnie od września zeszłego roku. Wysłałem w tym czasie do niego trzy listy, na które nigdy nie otrzymałem odpowiedzi".
Dużo ostrzej europoseł odpowiada Mariuszowi Błaszczakowi, który sformułował zarzut o próbę wypromowania własnej książki. "Tym zarzutem mógłby zająć się sąd, choć ja wolę odpowiedzieć na niego dumnym milczeniem" - stwierdził i dodał, że z Błaszczakiem spotkał się pięć razy w życiu i nie ma on wglądu do jego "ciemnej duszy".
Skandal! Biorą kasę dwa razy

























~Szyba2010-09-04 12:24
Panie Migalski pańskie wykształcenie sugeruje że jest pan inteligentnym człowiekiem. Więc jak to się stało, że inteligentny człowiek nie zorientował się, że pana Jarosława Kłamczyńkiego się słucha i klaszcze mu się choćby plótł niewiadomo jakie dziwne androny. Wniosek z tego jest jeden jest Pan inteligentnym niegodziwcem który dla kariery zrobi wszystko!
~henio 72010-09-04 11:56
Glowny politolog w okresie wykanczania Samoobrony i LPR.W nagrode dostal ciepla posade a teraz przekonal sie ze z J.Kaczynskim nie ma rzeczowej dyskusji.Ja sie tylko dziwie, ze po tylu latach studiow i bedac magistrem mozna byc az tak glupim.A moze on od poczatku wszystko mowil dla wlasnej kariery politycznej?
~w2010-09-04 11:53
ha, ha, ha !!! Wart Pat Pałaca...
~kiedyś fanka2010-09-04 11:50
Panie Migalski jaka szkoda że rozmienia się Pan na drobne i zamiast konstruktywnego działania , daje Pan POżywkę polszewi !
Chyba że to było celowe z Pana strony - to spadaj !!!
~kr2010-09-04 11:45
oszołom..
~Mark Twain2010-09-04 11:44
Jako politolog powinien zdawac sobie sprawe z tego co robi.
Jesli sprawy sobie nie zdawal to znaczy,ze niedopuszczenie go do habilitacji bylo zasadne i nie powinien szukac spisku na uczelni.
Przed Migalskim jeszcze ok.48 miesiecznych wyplat wiec moze sobie jeszcze pozwolic na wiele.
Nie rozumiem tylko dlaczego obiecuje "dum(r)nie milczec?
~wydra2010-09-04 11:43
Migalski - spieprzaj dziadu!1 Jedynie soebie osmieszyles!
~yvo2010-09-04 11:41
Teraz Migalski będzie walił w PiSkaczy jak w bęben.
Próbke dał i to wysokich lotów.
Inteligent Brudziński , światowiec Zieliński , "uroda" tzn.paskudztwo Szudły.
Nie jest i nie będzie to mój idol , ma u mnie przechlapane za związanie się PiSmatolstwem ale polotu mu nie brakuje , drugi Palikot , obaj walą celnie i inteligentnie.
Gdyby było inaczej , gdyby nie celne riposty obu to nie byłoby takiej awantury na forum.
Z Palikotem nikt nie chce zadzierać bo jak odwinie z mańki to jakby koń z kopyta przywalił , podobnie będzie z Migalskim , kto go zaczepi zostanie przez niego ośmieszony , wykpiony.
Będzie ciekawie.
~bob2010-09-04 11:40
Zamiast Migalskiego pilnujcie czy Miry i Zdzichy w nocy nie wywiozą dolomitu
z pasa startowego stolycy !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!