Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Migalski: Mógłbym iść do sądu, ale będę dumnie milczał

2010-09-04 | Ostatnia aktualizacja: 11:28 | Komentarze: 29 | skomentuj
Migalski: Mógłbym iść do sądu, ale będę dumnie milczał

Migalski: Mógłbym iść do sądu, ale będę dumnie milczał Fot. Roman Koszowski / Edytor / Inne

Nie żałuję tego, co zrobiłem, ale traktuję to jako swoją porażkę - tak Marek Migalski w rozmowie z "Faktem" ocenia reakcję Prawa i Sprawiedliwości na swój list otwarty do prezesa tej partii. Europoseł, który został wykluczony z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim, odpiera także zarzuty o próbę wypromowania swojej książki.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Migalski ma żal do kierownictwa partii, że zamiast spokojnie porozmawiać o tym, co napisał w swoim słynnym już liście, "postanowiono ukatrupić autora propozycji o dialogu". "Jeszcze przez ostatni tydzień czołowi politycy PiS mówili, że mój list był dowodem na różnorodność poglądową wewnątrz partii. Koniec końców zostałem jednak skazany na banicję i na fruwanie solo" - podsumował europoseł.

Polityk pozwolił sobie także na szczyptę ironii, mówiąc o wystawionych teraz w pierwszym szeregu liderach: "Jeżeli Jarosław Kaczyński chce wygrywać wybory przy pomocy charyzmatycznego Mariusza Błaszczaka, rozintelektualizowanego Joachima Brudzińskiego, światowca Jarosława Zielińskiego czy elektryzującej elektorat Beaty Szydło - to jest jego decyzja. Ciekawe tylko, kto odpowie za to, kiedy obrana przez niego strategia zakończy się fiaskiem w kolejnych wyborach. On sam czy jego otoczenie?".

 Na zarzuty wiceprezes partii Beaty Szydło, że zamiast przenosić dyskusję do mediów, należało o problemach PiS rozmawiać w samym PiS, Migalski broni się: "Pragnąłbym jednak, aby pani wiceprezes wskazała mi takie miejsce w partii, czy jest to jakiś konkretny gabinet, biuro czy sala konferencyjna, do których mogą się udać politycy, którzy chcieliby coś przedyskutować. Ja się z prezesem bezskutecznie usiłowałem spotkać dokładnie od września zeszłego roku. Wysłałem w tym czasie do niego trzy listy, na które nigdy nie otrzymałem odpowiedzi".

Dużo ostrzej europoseł odpowiada Mariuszowi Błaszczakowi, który sformułował zarzut o próbę wypromowania własnej książki. "Tym zarzutem mógłby zająć się sąd, choć ja wolę odpowiedzieć na niego dumnym milczeniem" - stwierdził i dodał, że z Błaszczakiem spotkał się pięć razy w życiu i nie ma on wglądu do jego "ciemnej duszy".

Skandal! Biorą kasę dwa razy
Źródło: Fakt
Tagi: migalski, pis
Wypowiedzi: 29
  • ~Szyba2010-09-04 12:24

    Panie Migalski pańskie wykształcenie sugeruje że jest pan inteligentnym człowiekiem. Więc jak to się stało, że inteligentny człowiek nie zorientował się, że pana Jarosława Kłamczyńkiego się słucha i klaszcze mu się choćby plótł niewiadomo jakie dziwne androny. Wniosek z tego jest jeden jest Pan inteligentnym niegodziwcem który dla kariery zrobi wszystko!

  • ~henio 72010-09-04 11:56

    Glowny politolog w okresie wykanczania Samoobrony i LPR.W nagrode dostal ciepla posade a teraz przekonal sie ze z J.Kaczynskim nie ma rzeczowej dyskusji.Ja sie tylko dziwie, ze po tylu latach studiow i bedac magistrem mozna byc az tak glupim.A moze on od poczatku wszystko mowil dla wlasnej kariery politycznej?

  • ~w2010-09-04 11:53

    ha, ha, ha !!! Wart Pat Pałaca...

  • ~kiedyś fanka2010-09-04 11:50

    Panie Migalski jaka szkoda że rozmienia się Pan na drobne i zamiast konstruktywnego działania , daje Pan POżywkę polszewi !
    Chyba że to było celowe z Pana strony - to spadaj !!!

  • ~kr2010-09-04 11:45

    oszołom..

  • ~Mark Twain2010-09-04 11:44

    Jako politolog powinien zdawac sobie sprawe z tego co robi.
    Jesli sprawy sobie nie zdawal to znaczy,ze niedopuszczenie go do habilitacji bylo zasadne i nie powinien szukac spisku na uczelni.
    Przed Migalskim jeszcze ok.48 miesiecznych wyplat wiec moze sobie jeszcze pozwolic na wiele.
    Nie rozumiem tylko dlaczego obiecuje "dum(r)nie milczec?

  • ~wydra2010-09-04 11:43

    Migalski - spieprzaj dziadu!1 Jedynie soebie osmieszyles!

  • ~yvo2010-09-04 11:41

    Teraz Migalski będzie walił w PiSkaczy jak w bęben.
    Próbke dał i to wysokich lotów.
    Inteligent Brudziński , światowiec Zieliński , "uroda" tzn.paskudztwo Szudły.
    Nie jest i nie będzie to mój idol , ma u mnie przechlapane za związanie się PiSmatolstwem ale polotu mu nie brakuje , drugi Palikot , obaj walą celnie i inteligentnie.
    Gdyby było inaczej , gdyby nie celne riposty obu to nie byłoby takiej awantury na forum.
    Z Palikotem nikt nie chce zadzierać bo jak odwinie z mańki to jakby koń z kopyta przywalił , podobnie będzie z Migalskim , kto go zaczepi zostanie przez niego ośmieszony , wykpiony.
    Będzie ciekawie.

  • ~bob2010-09-04 11:40

    Zamiast Migalskiego pilnujcie czy Miry i Zdzichy w nocy nie wywiozą dolomitu
    z pasa startowego stolycy !

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «