MSZ musi kupować analizy białego wywiadu za granicą

Polskie MSZ zawarło umowę na dostarczanie analiz sytuacji na świecie z Economist Intelligence Unit Fot. Artur Chmielewski / Inne
Polskie MSZ będzie korzystało z białego wywiadu wykonywanego przez mieszczącę się w Nowym Jorku biuro The Economist Intelligence Unit. Resort chce zawrzeć roczną umowę na dostarczanie analitycznych informacji dot. międzynarodowych stosunków politycznych i gospodarczych.
- Największe sukcesy i porażki rządu Tuska. Zagłosuj!
- Sikorski rozmawiał z żoną pobitego opozycjonisty
- "Trzeba mówić i krzyczeć. Trzepnąć pięścią w stół"
- "Stosunki polsko-litewskie zagrożone"
- Unijna prezydencja będzie nas słono kosztować
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dostarczanie do MSZ zewnętrznej bazy danych na temat międzynarodowych stosunków politycznych i gospodarczych będzie dodatkowym, alternatywnym źródłem informacji w codziennej pracy resortu" - czytamy w uzasadnieniu zamówienia opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa.
Do tej pory informacje dotyczące poszczególnych krajów do gmachu MSZ przy Al. Szucha w Warszawie spływały od dyplomatów z polskich ambasad. Pracownicy placówek opierając się na dostępnych źródłach takich jak prasa, telewizja, czy internet przygotowują i przesyłają do kraju interesujące z polskiego punktu widzenia depesze.
Teraz takim białym wywiadem będzie się też zajmowała firma zewnętrzna. Resort chce otrzymywać od niej "raporty analityczne dotyczące jak największej ilości krajów w zakresie politycznej, społecznej i gospodarczej sytuacji wewnętrznej oraz miejsca kraju na arenie międzynarodowej".
Pracownicy ministerstwa spraw zagranicznych dostaną też na biurka krótko i długoterminowe prognozy polityczno-gospodarcze. Kierownictwu resortu zależało, żeby materiały były przygotowywane przez niezależnych ekspertów i rozwiniętą sieć współpracowników.
MSZ zdecydowało, że zamówienie na "Analityczną bazę danych nr 1 (międzynarodowe stosunki polityczno-gospodarcze - autorski przegląd krajów)" będzie udzielone z wolnej ręki, czyli po negocjacjach tylko z jednym wykonawcą.
Wynika to z tego, że Biuro Archiwum i Zarządzania Informacją resortu dyplomacji oceniło, że jedyną instytucją, który może sprostać wymogom ministerstwa jest nowojorska instytucja The Economist Intelligence Unit (EIU).
Źródło: PAP


























~Drzazga 1012011-01-01 11:31
>>>CHYCEN z 22.11 - o Matko, nie no w porząsiu, masz jakieś rozeznanie w sprawie, to widać. W takim razie Ty mi powiedz: dlaczego, jeżeli to jest zwykły newsletter, który se można kupić za parodolcowy abonament, te jełopy z MSZ-tu jednego dnia ogłaszają jako przetarg publiczny, a drugiego dnia go zdejmują z anteny ? Pzdr. Hej !-
~nezma2010-12-31 22:17
ktos chce mi wmowic, ze bedzie taniej???
~magister bez pracy2010-12-31 20:03
OLAĆ TEN "Żont"!!!
~niusiek2010-12-31 12:40
@Awatar , własne źródła informacji zniszczył Antek Policmajster :D
~zelek_akuku2010-12-31 12:04
a czego my nie musimy kupowac za granica moze o tym napiszcie nawet prognoze pogody musimy kupic nie mowiac o mydle czy prostych technologiach
~Gibus2010-12-31 11:02
Taka sytuacja pokazuje siłę ( a konkretnie bezsilność) polskiego wywiadu po czystkach przeprowadzonych przez PIS i PO.
~Teska2010-12-31 10:52
Bazy danych dostarczaja takie analizy za darmo !!! brak podstawowych umiejetnosci zarzadzania - ignorant i snob patrzacy tylko na "zagraniczne to dobre".
~Teska2010-12-31 10:46
Skandal - bibliotekarz informatyk dostarczy takich samych danych JESLI NIE LEPSZYCH !, wystarczy dobra komorka informacyjna w MSZ .
Czy nkt ich nie rozlicza z wydawaniania NASZYCH pieniedzy?
~wychowanek Drogiego Bronka2010-12-31 10:40
Radzio - teraz pora na jakieś rosyjskie analizy. Niech się Tusk w tej sprawie zapisze na wizytę do Putina. Na pewno mu coś doradzi. Dobre robi FSB ...
~Drzazga 1012010-12-31 10:12
O Matko, tego naszego Radkowycza to chyba pogięło na amen. Yankeska agencja ma robić NAM analizy ekonomiczno-gospodarczo-polityczne, dobre sobie ! Jak oni już cóś robią, to po to, żeby z tego korzystali Yankesi, bo ich analizy są robione pod globalną politykę - przez duże P - Yankesów, a nie jakiegos peryferyjnego państewka gdzieś w środkowej Jewropie ! No chyba, że McDonald i Radkowycz szykują jakąś światową ekspansję gospodarczo-polityczną, robiąc konkurencję Kitajcom, aaa to przeprszam bardzo. Dopiero co ten Radkowycz zakupił super system zdalnego komunikowania się za, o ile pamiętam, 60 mln dolców, czy złociszy, żeby bez podsłuchów komunikować się z polskimi placówkami zagranicznymi, teraz znów te ANALIZY. Aż mnie korci, żeby zatelefonować i zapytać, jak ONI TO mają zamiar wykorzystać, bo jak narazie, to polskie MSZ koncentruje się szczególnie w zakresie polityki z Ruskimi, Giermańcami i dalej Brukselki nie sięga, okazjonalnie z Yankesami, a i to WYŁĄCZNIE w zakresie wspólnych wojenek, to do tego nie potrzeba AŻ takich, szerokoforamtowych analiz. Ambasadory i konsule załatwią to lepiej, bo są u źródeł, szybciej i taniej. Tak, że więcej umiarkowania Radkowyczowi by się zdało w tym temacie. Hej !-
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!