Miał być wielki transfer do Palikota. Z dużej chmury mały deszcz

| Aktualizacja:
X

Janusz Palikot nie dalej jak wczoraj zapowiadał, że to będzie prawdziwa sensacja. Szeregi jego ruchu miał zasili prominentny poseł SLD. Jednak kiedy dziś ogłosił, o kogo chodzi, dziennikarze mieli zdezorientowane miny.

Poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej Sławomir Kopyciński zdecydował się na zmianę partyjnych barw.

Kopyciński nie dał się wcześniej szerzej poznać. Można zaryzykować, że jego nazwisko niewiele mówi wyborcom.

Parlamentarzysta pierwszy raz dostał się do Sejmu w 2007 roku. Startował z województwa świętokrzyskiego.

Ten ruch osłabia mały klub Sojuszu w Sejmie. Z 27 posłów zostało już tylko 26, którymi będzie dowodził Leszek Miller.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: Media
    • ~max
      2011-10-20 12:20
      Tacy z nich dziennikarze,już wczoraj mówił Miller kto to.
    • ~kielczanin
      2011-10-20 12:14
      Kopyciński to jest ten gość, który trąbił ile to miliardów wydarł kościół katolicki.Okazało się, że dureń nie wziął pod uwagę denominacji, czyli pomnożył wszystko przez 10 000. Słuchałem jego gadania w Radiu Kielce. Boki można było zrywać. Debil kompletny. W sam raz pasuje do Poliknota. Na marginesie tych transferów chciałbym dodać, że mandat posła, który chce przejść albo zrezygnować powinien przepadać bez prawa uzupełnienia prze innego kandydata. Posłów by ubyło ale to dobrze.
    • ~kler palił koty nastosie
      2011-10-20 12:12
      ten kto pisałte wypociny nie jest fanem palikopa z duzej chmury mały grad
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.